JAK NIE TRAFIĆ NA BUBLA KOSMETYCZNEGO, CZYLI JAK NIE WYDAĆ PIENIĘDZY NA MARNE?

15.4.15 SMILEEEFREAK 4 Comments






Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma sposobami, jak nie trafiać na buble, a przynajmniej zmniejszyć ryzyko trafienia na taki kosmetyk. Myślę, że gorszą opcją jest trafienie na bubla z kolorówki, bo wtedy mamy kłopot wykorzystaniem takiego niewypału.... Jednak jest kilka sposobów, myślę, że oczywistych, które nam pomogą. Myślę, że większość z nich już znacie i tak naprawdę będzie to tylko przypomnienie :) 


Nie ma sposobów, które przydałyby się konkretnie tylko do jednego produktu, np. jak nie kupić nieudanego podkładu, ale istnieją ogólne założenia i podstawy, które spowodowały, że już od bardzo dawna nie trafiłam na buble :)


I   ANALIZA WŁASNEJ SKÓRY   I

Jest to najważniejszy element całych zakupów. Nie trzeba być dermatologiem, żeby stwierdzić czy mamy suchą skórę, tłustą, trądzikową, dojrzałą itd. Warto przyglądać się jak reaguje nasza skóra na kosmetyki, które używamy aktualnie i szukać braków. Powinnyśmy skupić się na tym, czego jeszcze oczekujemy i o co prosi nas nasza skóra. Jeżeli nie borykacie się ze zbyt suchą skórą, a raczej pozbawionej blasku i zdrowego wyglądu (jakby osłabionej)  to wybierajcie odżywcze produkty z kompleksem rozświetlającym, dla suchej mocno nawilżające, dla trądzikowej i skłonnej do niedoskonałości te, które będą też odkażać skórę, oczyszczać, będą miały właściwości kojące, antybakteryjne itd. Dokładnie czytajcie etykiety.

Jeśli wiecie, że dany kosmetyk Was uczulił, to może się okazać, zę jest to wina jednego ze składników. Czytajcie dokładnie składy i od A do Z wszystkie uwagi producenta :) 

Jeśli będziecie wiedzieć czego potrzebuje Wasza skóra to łatwiej będziecie wybierać produkty, które Wam pomogą, a nie np. bardziej wysuszą, jak to często jest przy stosowaniu przez suchą skórę produktów dla skóry tłustej itd.


I  CZYTANIE SKŁADÓW  I

Tutaj dokładnie tak jak wyżej i te dwa ważne elementy się zazębiają. Pamiętajcie, że niektóre składniki mogą powodować też Wasze niezadowolenie. Np. parafina w kremach może powodać, że on nas bardzo pozapycha, zaczną pojawiać się pryszcze itd. Kremami, które właśnie za to bardzo często są szykowane to kremy Ziaji. Jednakże naprawdę warto poczytać. :) 



I  UŚMIECH DO KOLEŻANKI  I

Na pewno nie raz, nie dwa słyszałyście od znajomej "O zobacz, kupiłam sobie coś takiego. Genialne! Musisz to mieć!". No a co my wtedy robimy? "Pokaż!" i od razu nakładamy najczęściej na dłoń i zachwycamy się, biegniemy do sklepu, a po nawet dwóch użyciach czy choćby tygodniu okazuje się, że jest to meeega bubel. Są dwie opcje. Jeżeli jest to podkład czy jakikolwiek kosmetyk pielęgnacyjny kremowy, to możecie pytać o próbki w sklepach, ale szybciej będzie po prostu poprosić koleżankę o odlew podkładu, kremu itd. wystarczy Wam malutki słoiczek np. z Rossmana za 3 zł. Macie go w torebce, a potem bez problemu możecie coś przetestować. Taka samo możecie wziąć odsypkę pudru, podkładu mineralnego itd. W ten sposób przetestujecie na swojej twarzy i będziecie wiedziały czy Wam się podoba czy nie. Taki malutki słoiczek starcza na ok. 4 dni (krem) , na 3 użycia (podkład), a w przypadku pudru niestety nie wiem, bo nie próbowałam :)  


I  BLOGERKI  i YOUTUBERKI I

Warto zaufać dziewczynom, które specjalnie dla Was piszą recenzje. Warto jednak ocenić czy jest ona rzetelna i dokładna, ponieważ za pomocą 5 zdań raczej szczegółowej recenzji nie da się zrobić. Oglądajcie także filmiki, testy na żywo na YT. To naprawdę pomaga i kiedy zobaczyłam, że to, co dzisiaj Wam piszę działa, nie kupuję nic z kolorówki, póki nie obejrzę filmiku.  Kieruję się jednak youtuberkami, które są guru w swojej dziedzina na YT, bo wiem, że są to pewne i wyrobione opinie. Korzystam też z zagranicznych kanałów, bo mam to szczęście i mam dostęp do tych produktów, które nie są dostępne w Polsce np. z Maybelline, Max Factor itd. dzięki temu, że mieszkam przy granicy z Niemcami :) 


I  WIZAZ.PL I

Odpowiedź na wszystko! Czego byście nie szukały, to tam większość Waszych pytań się znajduje :) Jest to wtedy obiektywne spojrzenie na kosmetyk, bo opinii jest mnóstwo, a argumentów za i przeciw kosmetykowi tyle ile opinii :) wizaz.pl


I  PORÓWNYWANIE W SKLEPIE  I

Kupując kosmetyk, a raczej wybraniem się do sklepu w tym celu, warto wziąć pod uwagę pdoobne produkty z innych firm o podobnej formule. Wtedy na dłoni możecie porównać, która formuła kredki, kremu, podkładu bardziej Wam się podoba i dopiero wtedy podjąć decyzję. Nigdy nie nastawiajcie się na to, że idziecie konkretnie po ten kosmetyk mimo, że inna firma miała tyle samo pozytywnych opinii. Bardzo często wtedy kieruje nami cena, ale uwierzcie mi, że bardzo często szczegół powoduje, że znienawidzicie ten kosmetyk. Ja potrafię nawet za zapach :)


I  PRZEMYŚLANE ZAKUPY I

Nigdy nie kupujcie z myślą, że "coś weźmiecie i wybierzecie". Wtedy bardzo często jest tak, że w pośpiechu wybieramy coś, co całkowicie nam nie pasuje. Załóżcie i przemyślcie sobie, co chcecie kupić, ile możecie wydać i czego oczekujecie. Zaplanujcie czas i na spokojnie wybierajcie, myśląc nad każdym elementem kosmetyku. :)



I   WYKORZYSTAJ DOŚWIADCZENIE  I

Nie kupujcie kolejny raz tego samego kosmetyku, skoro coś Wam się nie podoba, czegoś brakuje. Szukajcie lepszego. Nie popełniajcie też tego błędu, ze mając np. krem z danej firmy o właściwościach natłuszczających kupicie z innej praktycznie taki sam. Po prostu dane działanie i formuła produktu nie odpowiada Waszej skórze i najprawdopodobniej problem może się powtórzyć :)


Te wszystkie elementy stosowane razem gwarantują mi, że nie trafiam na totalne buble. Ewentualnie na coś, co nie jest ideałem i bym coś dodała lub zmieniła.



JAK JEST U WAS Z KUPOWANIEM BUBLI ? BARDZO SIĘ ZAWIODŁYŚCIE CZY MOŻE JEDNAK FINALNIE COŚ WAS POZYTYWNIE ZASKOCZYŁO ?

PODOBNE WPISY

4 komentarze:

  1. Bardzo dobrze to opisałaś ;)
    Ja zanim coś kupię szukam recenzji i opinii innych. Warto przemyśleć niż kupić i żałować ;)

    http://cloudymoimokiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najlepsza metoda.:) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Bardzo dobre porady. Do większości się stosuję :-)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://zzyciaannyt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*