PUSZENIE SIĘ WŁOSÓW. JAK SOBIE Z TYM RADZIĆ?

30.4.15 SZKIC KOBIECOŚCI 2 Comments

Wiele z nas na pewno miało kiedyś problem (lub nadal go ma) z puszeniem się włosów. Jeśli nadal się z tym męczycie to ten post jest właśnie dla Was. :) Przekaże Wam to, co mi pomogło i co najbardziej wpłynęło na stan moich włosów, bo wiadomo, że metod jest wiele, ale z różnym skutkiem :) Zapraszam do zostania ze mną i komentowania :*



Dwa dni temu mogłyście poznać moją pielęgnację włosów. :) Żebyście były "na świeżo" z informacjami postanowiłam kontynuować ten temat:) Jeśli jeszcze nie czytałyście o pielęgnacji, to zapraszam : TUTAJ. Te produkty też mi pomogły, ale są trzy magiczne sposoby, które ułatwiają całą sprawę i, o których musimy pamiętać.

I    SILNE NAWILŻANIE   I

Jest to bardzo ważny element, ponieważ włosy suche z natury się puszą. Jest to ich oczywista przypadłość. Kiedy mamy problem z puszącymi się włosami powinnyśmy sięgać po produkty wygładzające i silnie nawilżające bądź regenerujące. Maski i olejki powinny być naszymi sprzymierzeńcami, a to wcale nie znaczy, że mamy siedzieć w łazience cały dzień. Uwierzcie mi, że olejek wystarczy nałożyć na rozczesane włosy i normalnie wrócić do swoich zajęć. Jeśli denerwuje Was tłustość włosów to wystarczy jes piąć spinką, w koczka lub jak inaczej wolicie i już :) Tak samo robimy z maskami, które robimy same (np.z żółtka, miodu i jogurtu) lub tych długoczasowych. Gotowe. :) Jeśli natomiast decydujecie się na maski sklepowe to najpierw zacznijcie od mycia głowy. Użyjcie szamponu, nałóżcie maskę, a potem zajmijcie się całym ciałem :) Kiedy skończycie mycie ciała, twarzy, depilacje, peelingi i co Wam się jeszcze zamarzy kończycie sprawę z włosami :)


I   SPOSÓB MYCIA   I

Większość z Was myje włosy "zbierając" wszystkie włosy na czubek głowy w taki jeden wielki nieład i kulistymi ruchami mycie "wszystko" na raz. I to jest wielki błąd i tak naprawdę głownie to zależy pd tego jak nasze włosy będą się zachowywać. Jak to powinno się odbywać? 

Zaczynamy od czubka głowy. I jeszcze jedno! Przed myciem głowy, zanim wejdziemy pod prysznic rozczesujemy włosy. Nie zbieramy włosów w żadne koki, kitki czy cokolwiek innego. Myjemy się zgodnie z ich wzrostem, tak jak się układają. Zaczynając od czubka głowy przechodzimy stosunkowo niżej, kończąc na końcówkach. Nie wyginamy ich, nie zginamy w kłębki :)



I   SPOSÓB SUSZENIA   I

Na pewno korzystacie z suszarek. Puszenie się włosów i ich dość brzydki wygląd niestety funduje nam suszenie od dołu... Czyli ustawiamy suszarkę tak, że powietrze wieje od końcówek. Suszyć także musimy w kierunku wzrostu włosów. Czyli zaczynamy od czubka głowy. Nad głową nakierowujemy strumień powietrza w dół, zgodnie z włosami :)


To wszystko. Te trzy złote środki i pielęgnacja, o której Wam pisałam, sprawiły, że jestem bardzo zadowolona ze stanu swoich włosów, a puszenie poszło w niepamięć :)

Macie problem z puszeniem się włosów? Może z czymś innym się zmagacie? Postaram się Wam pomóc,a jednocześnie chętnie też poczytam Waszych sposobów na lepsze włosy :)  



PODOBNE WPISY

2 komentarze:

  1. Ja nawet nie wiedziałam, że niektórzy myją włosy zbierając je w kłębek o.O Ja od zawsze myję tak, jak opisujesz :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he :) Jednak tak jest :) To dobrze, ze nie popełniłaś tego błedu :p

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*