2 ULUBIEŃCÓW, CZYLI KREMY SYLVECO

27.6.15 SMILEEEFREAK 4 Comments




Przepraszam, ze o tej porze, ale chyba przywykłyście :p. Dwa świetne kremy trafiły w moje ręce. Najbardziej polubiły się z moją skórą porównując je do dotychczasowych i muszę się z Wami podzielić opinią na ich temat. Wiem, że są bardzo znane,
ale zawsze to dodatkowa pozytywna opinia... Podzieliłam tą recenzję na dwa, bo wyszłaby bardzo długa, ale finalnie będzie to połączona recenzja obu kremów :)





Pierwszy krem to lekki krem brzozowy. Koniecznie musimy zacząć od zagłębienie się w skład, który się piękny, można powiedzieć idealny dla mojej skóry.

Woda, Olej z pestek winogron, Olej sojowy,  Ksylitol, Sorbitan Stearate & Sucrose Cocoate,
Masło Shea, Stearynian glicerolu, Olej arganowy, Olej jojoba, Kwas stearynowy, Alkohol cetylostearylowy, Alkohol benzylowy, Betulina, Witamina E, Ekstrakt z aloesu, Alantoina, Guma ksantanowa, Kwas dehydrooctowy, Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, Lupeol, Kwas oleanolowy, Kwas betulinowy


Może teraz działanie po krótce każdego ze składników. 

Olej z pestek winogron - utrzymuje młody wygląd

Olej sojowy - opóźnia proces starzenia, poprawia wygląd skóry

Masło shea - silnie nawilża

Olej arganowy - ma działanie przeciwzmarszczkowe, wygładza, nawilża, łagodzi

Olej jojoba - delikatny, odżywia, zmiękcza, nawilża, natłuszcza

Witamina E - zapobiega wysuszeniu, pomaga w łagodzeniu skóry

Ekstrat z aloesu - łagodzenie skóry





Tak jak po składzie widać krem ma łagodzić , nawilżać i sprawdzić,
by nasza skóra wyglądała po prostu dużo lepiej. 


Ze strony producenta: 

"Hypoalergiczny lekki krem brzozowy jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery wymagającej regeneracji. 
Zawiera ekstrakt z kory brzozy, który dzięki właściwości pobudzania syntezy kolagenu i elastyny, zwiększa sprężystość skóry i skutecznie opóźnia procesy starzenia. W kremie zastosowano połączenie ekstraktu z aloesu oraz ksylitol
o działaniu wybitnie nawilżającym i zmiękczającym. Naturalne oleje roślinne i masło karite odbudowują warstwę wodno-lipidową i w połączeniu z alantoiną zapewniają skórze szybkie ukojenie. Dodatek witaminy E zabezpiecza ją przed negatywnym wpływem środowiska. Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, zawierający saponiny, ułatwia wnikanie składników aktywnych głębiej do skóry. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu. "

To co zauważyłam jest dość specyficzne, ale moja skóra lepiej reaguje na ten krem, kiedy nałożę go cienką warstwą. Kiedy nałożę go więcej coś mi się w mojej skórze nie podoba, ie jest aż tak zadowolona. Myślę jednak, ze konieczność mniejszej ilości jest na plus, bo krem starczy na dłużej.



Sam krem jak za ten skład i efekty jest tani, bo kosztuje około 30 zł. Możecie go dostać w aptekach i oczywiście w internecie. Tutaj, jeśli o czymś zapomnę, to zapraszam Was na stronę producenta: http://sylveco.pl/lekki-krem-brzozowy.

Trzy główne pozytywne cechy, które zauważyłam to na pewno ogólną poprawę wyglądu skóry, idealne nawilżenie oraz poprawę sprężystości i mniejszą sposobność do podrażnień. :) 



Krem nie spotęgował wytwarzania łoju na mojej skórze, nie "zapchał" mnie. Tak jak sama nazwa mówi jest lekki i jego używanie jest czystą przyjemnością. Teraz nie wyobrażam sobie pójść spać bez niego. Na noc mi wystarcza. Na dzień mam inny krem, o którym na pewno Wam więcej napiszę, jeśli wyrobię sobie o nim pełną opinię :) Wiem, ze wiele z Was stosowało go pod makijaż, u mnie jednak coś w tym nie działa :) Chciałabym jeszcze wypróbować z tej firmy coś bardziej tłustego, ale teraz stan mojej skóry jest optymalny i zrezygnowałam nawet z podkładu na co dzień :) 


To co mnie urzekło to wygląd. Bardzo lubię kremy w białych opakowaniach, a tym bardziej z popmką. Ta jest  świetnie dobrana, bo wydusi nam tyle kremu ile trzeba, a jedna 
pompka starcza na całą twarz :) 

Podobnymi kremami jest jeszcze wersja rokitnikowa klik oraz nagietkowa klik. Obie mnie też kuszą. Pierwsza jest wersją rozświetlająco, druga ma sobie radzić z bardziej problematyczną skórą. Myślę, że krem brzozowy jest uniwersalny.... Jednak niżej jeszcze opinie z KWC na temat każdego kremu :)


Podsumowując moja twarz pokochała ten krem, tak samo jak ja :) To czysta przyjemność go używać i jest dla mnie najlepszy :)

..........

Drugi krem to łagodzący krem pod oczy. Podobnie jak krem brzozowy ma bardzo ciekawy skład.

Woda,  Olej z pestek winogron,  Olej sojowy,  Sorbitan Stearate & Sucrose Cocoate,  Masło karite (Shea),  Skwalan,  Triglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego,  Stearynian glicerolu,  Olej arganowy,  Kwas stearynowy,  Alkohol cetylostearylowy,  Ekstrakt ze świetlika łąkowego,  Ekstrakt z chabru bławatka,  Alkohol benzylowy,  Witamina E,  Betulina,  Guma ksantanowa,  Kwas dehydrooctowy,  Lupeol,  Kwas oleanolowy 



Olej z pestek winogron - utrzymuje młody wygląd

Olej sojowy - opóźnia proces starzenia, poprawia wygląd skóry

Masło shea - silnie nawilża

Skwalan - naturalny składnik ludzkiego sebum.nawadnia, zampewnia miękkość, elastyczność, goi i wzmacnia skórę

Olej arganowy - ma działanie przeciwzmarszczkowe, wygładza, nawilża, łagodzi

Olej jojoba - delikatny, odżywia, zmiękcza, nawilża, natłuszcza

Witamina E - zapobiega wysuszeniu, pomaga w łagodzeniu skóry



Ekstrat ze świetlika łąkowego - zmniejsza opuchnięcia, ma właściwości antybakteryjne

Ekstrat z chabru bławatka - łagodzi, rozjaśnia skórę


Lubię ten krem nakładać rano, przed makijażem Na wieczór musdzę go zmieniać z Ziają, co jakiś czas, bo nie daje na tyle wystarczającego mi nawilżenia :) Także na dłuższa metę, w wieczornej pielęgnacji, jest dla mnie za lekki :p




Ze strony producenta: 

Hypoalergiczny, łagodzący krem pod oczy przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji wrażliwej i delikatnej skóry wokół oczu. W jego składzie znalazły się ekstrakty z kory brzozy, chabru bławatka oraz świetlika, które działają łagodząco, kojąco i zmniejszają obrzęki. Dzięki specjalnie dobranej, bezzapachowej formule, krem poprawia strukturę skóry, przywracając jej właściwy poziom nawilżenia oraz sprężystość. Usuwa objawy zmęczenia i zaczerwienienia, hamuje procesy starzenia się skóry.

Nie można zarzucić producentowi, że nie spełnia swoich obietnic, aczkolwiek nie spodziewajmy się cudów jeśli chodzi o zmniejszenie obrzęków. Jednak i tak bardzo ładnie wkomponował się ten krem w moją pielęgnację i skóra bardzo ładnie wygląda. Znalazłam taki swój cykl pielęgnacji, że naprawde nie mam co narzekać na swoją skórę :)



Kremik wygląda prawie, że identycznie. Denka mają mniejszą średnicę, przez co opakowanie jest węższe, ale wysokość chyba jest ta sama, o ile się nie mylę. Mamy tutaj 30 ml i zapłacimy też koło 30 zł :) Naprawdę spodobał mi się ten krem i raczej jest nieodzowny punktem pielęgnacji porannej, bo w wieczornej są lepsi :)

Kolejny raz została zamontowana pompka, która jest bardzo wygodna i takie kremy od razu maja u mnie wielki plus :) Tez macie manię pompek w kosmetykach? :p
Krem ma lekki, ale przyjemny zapach, który jest średnio wyczuwalny. Nie zostawia tłustej wartwy na skórze i szybko się wchłania.


Niestety jest to jedyny krem pod oczy z tej firmy, a bardzo bym chciała jakąś bardziej tłustą i treściwą opcję, która dopieściłaby skórę pod oczami wieczorem wystarczająco.. Oczywiście też gości wieczorem pod oczami, ale raz na 4-5 dni muszę nałożyć maskę z Ziaji (klik).




Miałyście do czynienia z tymi kosmetykami?


PODOBNE WPISY

4 komentarze:

  1. Brzozowy chętnie bym wypróbowała:)
    Ksylitol? w kremie? Myślałam, że go się je a nie smaruje ale widocznie mało jeszcze wiem.. Co prawda ma on właściwości niszczące bakterie (może taka w tym kremie jego rola) ale naprawde zaskoczyli mnie producenci:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kilka próbek tych kremów: nagietkowy, brzozowy i rokitnikowy. Najbardziej przypadł mi do gustu nagietkowy, działa matując o, bardzo łagodzi podrażnienia. Rokitnikowy nie nadaje się na dzień, bo barwi skórę na żółto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że napisałaś. To o rokitnikowym, to bardzo ważna informacja :* Dziekuje:)

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*