NOWOŚĆ W DROGERII, CZYLI MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA - CUDOWNY BALSAM DO UST ZE ŚWIETNYM SKŁADEM

5.9.15 SMILEEEFREAK 13 Comments


Ostatnio, będąc w drogerii, rzucił mi się napis "nowość". Przyjrzałam się jej dokładnie i naprawdę jest to bardzo ciekawy mały balsamik, na który warto zwrócić uwagę, będąc w Rossmanie. Ma fajny skład i można mu zarzucić to, że chce "podrobić" EOS'a. Ja nie skusiłam się oryginalne jajko. Jednak wydać 30 zł na balsam do ust, troszkę mnie nie przekonuje i wolę kupić pędzel do makijażu lub cokolwiek innego, a taka kwota jest dla mnie zupełnie normalną ceną. :)
Jeśli jesteście ciekawe jak to z tym balsamem do ust jest, jak zadziałał i za co go pokochałam, to koniecznie zapraszam do czytania. :) Komentujcie. Jest mi bardzo miło, kiedy się odzywacie :)






CENA, OPAKOWANIE 

___________________________________________

Tak jak mówiłam balsam do złudzenia przypomina EOS. Oczywiście opakowanie jest trochę inne, inaczej wykonane, jednak po otworzeniu kosmetyku mamy klasyczną kuleczkę balsamu, tak jak w oryginale :)

Balsam występuje w kilku wersjach "smakowych", jednak to jest mylące, ponieważ balsam tylko pachnie, tym, którą wersję wybraliśmy. Pamiętam, że na pewno była do wyboru wanilia, cytrusy. Być może jest więcej rodzajów, jednak ich już nie widziałam. 

Cena Body Club Lip Balm to koło 12 zł, także myślę, że mieści się w normie :)

Bardzo zaskoczył mnie skład balsamu. Już na opakowaniu mamy spory napis, że balsam zawiera masło shea. Wiadomo jak to z takimi "deklaracjami" bywa i często jest to pisane po to, aby przyciągnąć klienta, a w składzie masło zajmuje końcowe pozycje. Tutaj jest całkiem inaczej. Balsam bazuje właśnie na masełku, co powoduje, ze genialnie nawilża.




CO ZNAJDZIEMY W SKŁADZIE?

_______________________________________________


  • wosk pszczeli - wosk, który produkują pszczoły - w 100% naturalny składnik
  • wosk kandelila - w 100% naturalny składnik - wosk otrzymywany z liści meksykańskiego krzewu Candelilla
  • masło shea
  • wosk carnauba - naturalny wosk roślinny pozyskiwany z liści brazylijskiej palmy Copernicia
  • skwalan - bezbarwny i bezzapachowy olejek, który jest naturalnym składnikiem ludzkiego sebum. Otrzymywany z oliwek.
  • olej jojoba
  • olej z owoców Olea europaea
  • octan tokoferylu - substancja o działaniu antyoksydacyjnym, hamująca procesy starzenia
  • ekstrakt z malin
  • aromat
  • CI 77492


Jak widzicie skład jest naprawdę świetny. Mamy tutaj naturalne składniki i rzeczywiście chwała Body Club za to, że wypuścili taki balsam.



MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA, CZYLI CO W NIM JEST TAKIEGO WYJĄTKOWEGO? 

_________________________________________________________________________________________________________________________________

Po pierwsze tak jak wyżej napisałam - świetny skład. Jak na balsamy drogeryjne, jest naprawdę super. Jednak to co mnie w nim zachwyciło to fakt, że efekt widzimy już po pierwszym użyciu. Usta są super nawilżone, mięciutkie. Balsam ma miłą konsystencję, a przez jego formę nakłada się go bardzo wygodnie i to czysta przyjemność. Nawet tylko ze względu na to chce się kolejny raz go użyć, bo jest taki milutki.
Osoby z dużą ilością suchych skórek lub spierzchniętymi ustami będą musiały niestety poczekać na efekt i użyć go kilka razy, aby pozbyć się problemu, jednak jeśli nasze usta potrzebują tylko nawilżenia, z którym jako tako nie mamy większych problemów, to myślę, że po pierwszym użyciu będziecie już zadowolone :)

Muszę przyznać, ze balsam wygląda po prostu słodko. Taka malutka różowa kuleczka :)
Ten produkt podoba mi się po prostu pod każdym względem: konsystencji, opakowania, działania, zapachu, lekką formułą. Jedynym minusem jest to, ze balsam smakuje właśnie woskowo, a nie malinką, no ale cóż :) 

Body Club bardzo mi przypomina balsamy, które także bardzo lubię - Oriflame w słoiczkach. Bardzo dobrze działają. Aktualnie mi się skończyły i mają godnego zastępce. :) Serdecznie Wam polecam.

Jakie są Wasze ulubione balsamy? Ja jestem balsamoholiczką :D Mam ich mnóstwo, ale może toteż dla tego, że nie przepadam za błyszczykami i kiedy chcę nabłyszczyć usta to po prostu po nie sięgam :p Koniecznie piszcie w komentarzach - chętnie poczytam. Może spodobał Wam się Body Club? :)

PODOBNE WPISY

13 komentarzy:

  1. Ciekawy i uroczo wygląda :) muszę przyjrzeć się mu bliżej szczególnie, że powoli zbliża się zima :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima = obowiązkowy balsam na usta :)

      Usuń
  2. ooo! to będzie obowiązkowe do torebki na zime!
    I Cena też jest w porządku i do przyjęcia !
    Zapraszam do mnie na bloga.
    http://feather92.blogspot.com/
    Trwa właśnie głosowanie mam szanse zdobyć blog forum Gdańsk czytelników jeden głos a możesz pomóc!
    http://www.trojmiasto.pl/blogforumgdansk/?id_blog=332

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam malinowe balsamy! Wygląda calkiem jak eos ;)


    ZAPRASZAM DO MNIE, BYŁOBY MI BARDZO MIŁO GDYBYŚ ZAJRZAŁA NA MOJEGO BLOGA ;)

    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Może go wypróbuję, do tej pory najlepiej sprawdza się u mnie Tisane i pomadka peelingująca Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nad tą z Sylveco ostatnio myślałam i chyba jednak się na nią skuszę :)

      Usuń
  5. Ja się ostatnio zakochałam w Balmi. Teraz mam truskawkę ale żałuję, że skończyłam kokosowy. Był cudowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balmi jeszcze nie miałam :) Może się skuszę :)

      Usuń
  6. Fajny skład a jajeczko wygląda super apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No apetycznie tylko wygląda, bo smak nie za bardzo trafia w moje gusta :) Chyba, ze ktoś lubi wosk :p

      Usuń
  7. Irena Wielgus8/9/15 23:39

    Podobnie jak Ola Kultura zakochalam sie w Balmi. Akurat stosuje malinowy rodzaj i to jest to, co mozna wymagac od tego typu preparatow. No i cenowo nie jest zle - 15-17 zl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej muszę wypróbować ! Już dodaje do listy zakupów :)

      Usuń
    2. Irena Wielgus22/9/15 00:03

      Dobry wybor! :)

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*