CO OSTATNIO TRAFIŁO DO MOJEJ KOSMETYCZKI? NOWE PRODUKTY W LISTOPADZIE. THE BALM, ASTOR, MAKE ME BIO...

29.11.15 SMILEEEFREAK 4 Comments


Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie to na pewno wiecie dlaczego ostatnio pisałam mniej. Jednak terazn już wszystko za mną i zaczynamy lekkim postem, a we wtorek mam dla Was super niespodziankę :) Ostatnio trafiło w moje ręce kilka nowych kosmetyków, a raczej po prostu produktów, które trafiły do mojego koszyka, a na rynku są już od jakiegoś czasu :) Jakie to produkty i czego możecie się spodzeiwać w najbliższym czasie na blogu? O czym będziecie mogły poczytać? Zapraszam do dalszej części posta :) 


BE ORGANIC PEELING DO MYCIA TWARZY BAMBUS I RYŻ

Otrzymałam do testowania bardzo ciekawy produkt firmy be organic. Narazie mogę Wam zdradzić tylko tyle, że to jeden z najdelikatniejszych peelingów jakie miałam :) 



POMARAŃCZOWY KREM MAKE ME BIO

O wersji różanej słyszałam wiele dobrego i w końcu się zdecydowałam na produkty tej firmy. Wybrałam jednak wersję pomarańczową, ponieważ z różanym byłoby większe prawdopodobieństwo, że byłby zbyt ciężki i tłusty dla mojej skóry. Oczywiście nic konkretnego jeszcze nie mogę powiedzieć. Na pewno bardzo lubię jego pomarańczowy zapach i piękne opakowanie. Zobaczymy jak będzie z działaniem...



PUDER DO OCZYSZCZANIA TWARZY MAKE ME BIO

Zamówiłam go z czystej ciekawości. Jednak brzmi dość nietypowo i byłam bardzo ciekawa jak to będzie działać. Jeszcze nie zdążyłam go użyć, ale tak jak krem, ma piękne opakowanie i intensywnie pachnie cytrusami. Mój chłopak twierdzi, że to zapach herbatki granulowanej dla dzieci - pewnioe wiecie o jaką mi chodzi :p, a że bardzo je lubił, no to zapach go oczarował tak jak mnie:)

TUSZ DO RZĘS L'OREAL SO CUTURE

Oczywiście nie mogło być inaczej. Do koszyka musiał trafić niezaowdny tusz L'oreal So Cuture. Pisałam Wam o nim w poście o kosmetykach wartych zakupu na promocjach: klik


THE BALM BAHAMA MAMA

Kultowy bronzer, który właśnie do mnie dotarł. Pigmantacja, jedwabistość, wygląd. Wszystko na 6! Oczywiście powstanie osobny post i wtedy napiszę Wam więcej, ale na pewno jest warty ceny, która i tak jak na The Balm jest dość niska :)



ROZŚWIETLACZ MUR GODDES OF LOVE

Czy naprawdę trzeba mówić, czemu trafił na listę zakupów? Serduszko jest przeurocze. Zakochałam sie w tym rozświetlaczu, aczkolwiek w podobnej cenie możemy mieć ciut lepszy i łatwo dostępny produkt. Jak myslicie. O czym mówię? Dowiecie się już niedługo :)


KONTURÓWKA WIBO

Jakoś nie czuję potrzeby wydawania fortuny na konturówki, a ta naprawdę okazała się być fajna i sprawdza się w swoim zadaniu. Używam jej w makijażu dziennym i jest naprawdę dobra.



LAKIERY HYBRYDOWE SEMILAC

Nie mogło być inaczej... W końcu muszę mieć czym wykonywac kolejne stylizację. 

Tym razem wybór padł na numerki: 
005 Berry Nude
028 Classic Wine
082 Luminous Cyclamem
094 Pink Gold


ZIAJA KREM DO RĄK

Kremy do rąk z Ziaji oczywiście już miałam wcześniej. Jednak tym razem skusiłam sie na krem z pompką, który jest bardzo wygodny w użyciu. Tym bardziej, że praktycznie po każdym myciu dłoni sięgam po krem. Dlatego teraz jest dużo wygodniej i szybciej, a  kremik gości na zlewie. 


Co ostatnio trafiło do Waszych kosmetyczek?
Może miałyście też produkty z dzisiejszego posta? 

PODOBNE WPISY

4 komentarze:

  1. ciekawi mnie bahama mama ale nie wiem czy bedzie on idealnie zimny i dopasowany do mojej cery :) zazdroszczę produktów organicznych, uwielbiam je ale niestety choćbym chciała nie wszystko na raz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę go porównywać z innym produktem. :) Tam wszystko opiszę :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy post - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie, że się spodobał :) Pozdrawiam rownież :)

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*