25+, 35+, 45+... Jak to jest z przeznaczeniem kremu dla danej grupy wiekowej?

30.1.16 SMILEEEFREAK 8 Comments


Podobnie jak jeden z ostatnich tematów, czy manicure hybrydowy niszczy paznokcie (klik), ten także jest dość kontrowersyjny i tak naprawdę chyba nigdy nie nastąpi moment jednomyślności w tym temacie. Już bardzo dawno temu na rynek wprowadzono magiczne cyferki, które niestety zawładnęły i skontrolowały myślenie konsumentów, a mowa tutaj o "wyznacznikach" - 25+, 30+ 50+ itd. Jak to często bywa, zostało to przyjęte bardzo szybko, jako najwyższą wartość, którą się należy kierować w trakcie zakupów. Jednak czy aby na pewno jest to konieczne? Jak to wygląda w "rzeczywistej rzeczywistości"? :p Jeśli jesteście ciekawe, to koniecznie zostańcie ze mną. jesli macie inne "kontorowersyjne" pomysły lub pytania bez jednoznacznej odpowiedzi, to koniecznie piszcie w komentarzach :)


Niestety mało kto wie, że nasza skóra nie zawsze współgra z wiekiem kalendarzowym. Istnieje wiele czynników, które znacząco i niekorzystnmie wpływają na stan naszej skóry, a co za tym idzie postarzają ją. Jest to na przykład:


  • długotrwałe zaniedbywanie skóry, czyli brak odpowiedniej pielęgnacji i doprowadzenie do maksymalnego przesuszenia
  • regularne solarium
  • palenie papierosów
  • długotrwały stres
  • promieniowanie
  • niezmywanie makijażu
  • zbyt mała ilość snu
  • picie zbyt małej ilości wody
  • złe odżywianie
Jest tego jeszcze więcej, ale nie chodzi tutaj o to, aby wymienić wszystkie. Grunt to fakt, iż wszystkie te czynniki powodują, że nasza skóra może być "dużo starsza" od nas samych.  O co mi chodzi?

Należy pamiętać o tym, że każdy z nas jest indywidualnością, kimś wyjątkowym i niepowtarzalnym. Dotyczy to także skóry i gdyby postawić kilka kobiet koło siebie z tą samą metryką, to okazałoby się, że skóra każdej z nich  ma zupełnie inne potrzeby. Oczywiście jest to też zasługa genetyki, ale omijając te wszystkie fakty nie zmienia to podanej sytuacji.

KAŻDA SKÓRA MA INNE POTRZEBY I WYMAGANIA

Cały haczyk jest w tym, aby dokładnie i obiektywnie zaanalizować swoją skórę i właśnie je poznać. 



Te "ukochane" cyferki umieszczane na kremach są praktycznie tylko po to, aby w tej całej dżungli produktów klientka intuicyjnie podeszła do danej półeczki. Jest to w pewnym sensie wskazówka pt. "Szukaj od tego miejsca". Nie jest to jednoznaczny wyznacznik "Tutaj znajdziesz ideał". Niestety właśnie takie przekonanie funkcjonuje. 

Te wszystkie cyfry i plusiki pokazują tylko, że od tego miejsca zaczynają się kremy, które mają w sobie potrzebne dla Was substancje. Dlaczego? Oczywiście istnieją składniki, które są bardziej porządane u starszych bądź młodszych, dlatego one mniej więcej wyznaczają jaki napis widnieje na opakowaniu. 

Trzeba jednak wiedzieć, że właśnie ta wskazówka ".... od tego miejsca" to praktycznie jedyna rzecz, którą kosmetyki chcą nam przekazać. To tylko napis, a potrzeby naszej skóry są dużo większe. Jeśli odpowiadają Wam kremy o napisach odpowiadającym metryczce, to super. Jednak jeśli czegoś Wam brakuje, to naprawdę nie bójcie się sięgnąć w wieku np. 20 lat po krem 35+. On naprawdę nic Wam złego nie zrobi, a mówienie "Na starość zabraknie Ci metryczki na kremach" to kompletna bzdura ! Jeśli będziecie należycie dbać o Wasza skórę, jej słuchać i dostarczać wszystkiego, czego potrzebuje, to Waszą młodość skóry zachowacie na dłużej. Naprawdę. Chyba najczęściej ten problem dotyczy kremów pod oczy. Stosowanie kremu dla starszej grupy wiekowej jedynie poprawi wygląd Waszej skóry, a ona się do tych składników nie przyzwyczaji !

Może śmiesznie to zabrzmi, ale jak dla mnie jest to historia taka jak szpinaku. Nikt go nie lubi i ma za zło do momentu aż go nie spróbuje i sam się nie przekona. Wtedy dopiero swierdza "o fajnie.." albo okazuje się, że to nie dla niego.

Dlatego moja rada: Nie kierujcie się napisem, a potrzebami skóry. Wtedy wyjdzie Wam to na dobre, a z biegiem lat skóra Wam podziękuje. :)

Jak to u Was wygląda? Mam nadzieję, ze post Wam się spodobał i zrozumieliście sens "cyferek" :p Jeśli macie pomysły, prośby lub pytania na które chcecie poznać odpowiedź, to piszcie koniecznie ! :*

PODOBNE WPISY

8 komentarzy:

  1. Ja kiedyś kupowałam kosmetyki przeznaczone odpowiednio do wieku,ale zauważyłam już,że dziewczyny w wieku np.30+ kupują kremy 40+-45+,bo one mają więcej zawartych substancji.I też właśnie czytałam raz artykuł,że młode kobiety nie powinny stosować kremów przeznaczonych dla kobiet starszych,ponieważ skóra przyzwyczaji się do składników zawartych w tym kremie i pózniej,gdy przyjdzie czas na ten krem to on już nie będzie działał.Ja zrezygnowałam z drogeryjnych kremów,a szpinak kocham :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, słusznie jest nie używać produktów nie dla wieku bo skład się rózni dla kobiet grupy wiekowej.

      Usuń
    2. Kochane nie mówię że mamy kupować kremy nie dla wieku tylko żeby słuchać skóry bo każde jest inna i często zdarza się tak ze naszą skóra jest starsza od nas. I potrzebuje bardziej "zaawansowanych" składników. :) składy się różnią dlatego zawsze powtarzam aby je czytać. Jednak nie powinnyśmy się ich bać. :) Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
    3. Jednakże stosowanie kremów do wieku jest oczywiście dobre i zalecane, żeby nie było ze chce tutaj głosić herezje :P miłej niedzieli :)

      Usuń
  2. Rewelacyjny wpis, podpisuję się pod nim rękami i nogami:) Wszystko zależy od typu cery - przy suchej skórze można na pewno pozwolić sobie na kremy dla trochę starszych kobiet - takie produkty zawierają więcej substancji nawilżających i zapobiegających powstawaniu zmarszczek, a przy takiej skórze to ważne:) Trzeba czytać też składy - są składniki, które są bardzo dobre dla naszej skóry - nawet jak są w kremie określanym jako 50+, są też takie, które mogą nam szkodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealnie podsumowała to co chciałam powiedzieć :* pozdrawi :)

      Usuń
  3. W wieku 25 lat nie kupię kremu przeznaczonych dla kobiet 70+, one mają więcej składników, które mogą zaszkodzić młodej cerze.
    pozdrawiam Silloe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie kupię kremu 70+. Wcale nie takie przesłanie płynęło z tego posta :) Pozdrawiam :)

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*