JAK ZMINIMALIZOWAĆ RYZYKO OSŁABIENIA PŁYTKI PRZY MANICURE HYBRYDOWYM I O CZYM TRZEBA PAMIĘTAĆ, ABY BYŁ TRWALSZY?

26.1.16 SZKIC KOBIECOŚCI 7 Comments


Ostatnio odpowiadałam Wam na pytanie czy manicure hybrydowy niszczy paznokcie i zapowiedziałam, że w tym tygodniu dam Wam kilka wskazówek jak poprawnie wykonywać manicure hybrydowy. Dzięki temu Wasza płytka naprawdę powinna zostać w bardzo dobrym stanie. Niestety większość "uszczerbków" na wyglądzie i stanie naszych paznokci odnajduje przyczynę w ściąganiu i zakładaniu hybryd. O czym warto pamiętać? Zapraszam do dalszej części posta.

Tak naprawdę wskazówki, które Wam dzisiaj postaram się przekazać dotyczą także klasycznego manicure. Dlatego myślę, że każda z Was znajdzie tutaj coś dla siebie.


 I  ZBYT DŁUGIE NAMOCZENIE PAZNOKCI W ACETONIE  I


Niestety wynika to z wygody, ale naprawdę nie przesadzajmy z nadmiernym czekaniem na to, aż hybryda odmoknie. Właśnie po to zostały wynalezione np. drewniane patyczki, aby pomóc w odsuwaniu skórek, ale także w "zsuwaniu" hybrydy z paznokcia. Nie muscie czekać aż hybryda samoistnie płatem odleci i Wasz paznokieć będzie czyściutki. Aceton ma bardzo negatywny wpływ na naturalną płytkę i osłabia ją. Dlatego spokojnie poczekajcie ok. 10 minut i przy pomocy patyczka zdejmijcie resztki mani. :)


I  ZBYT MOCNE PIŁOWANIE PŁYTKI  I


Dotyczy to zdejmowania jak i wykonywania manicure hybrydowego. Jeśli tak jak ja macie np. uczulenie na aceton lub z wygody wolicie spiłować hybrydę, to musicie mieć się na baczności i nauczyć się wyczuwać granicę, której nie możecie przekroczyć. W przeciwnym razie naruszycie wierzchnią wartwę paznokcia. To samo dotyczy matowienia płytki. I jest to słowo kluczowe. MATOWIENIE - nie piłowanie. :) Naprawde nie trzeba milion razy przejechać bloczkiem polerskim, żeby płytkę zmatowić. To ma być dosłownie muśnięcie, które sprawi, że Wasz paznokieć stanie się matowy.


I  BRAK ZABEZPIECZENIA WOLNEGO BRZEGU PAZNOKCIA  I


To raczej płytki nie osłabi, ale skróci trwałość Waszego manicure. Niestety wtedy hybryda, która gości na pazurkach z łatwością może się "podwarzyć". Wtedy zbiera się pod taką luką powietrze, zanieczyszczenia i wilgoć. Finalnie manicure po prostu odpada.


I  NIEDOKŁADNE LUB BRAK ODTŁUSZCZENIA PŁYTKI PRZED WYKONANIEM MANICURE  I


O ile matowienie płytki nie jest każdemu potrzebne, to odtłuszczenie jest krokiem obowiązkowym. To właśnie ten krok i nałożenie bazy gwarantuje nam trwałość.


I  UŻYWANIE TŁUSTEGO KREMU LUB OLIWKI PRZED MANICURE  I


Niestety istnieje ryzyko, że zapomnicie o tym i wtedy nie odtłuścicie dokładnie paznokcia, a co wtedy się dzieje - spójrzcie wyżej. :) 


I  ZERWANIE MANICURE HYBRYDOWEGO  I


Jeżeli manicure uległ uszczkodzeniu, czyli np. trochę odtaje od płytki i częściowo "odpadł", to błagam - nie zrywajcie manicure pełnym płatem. Zgłoście się do osoby, która taki manicure wykonała lub jeśli robiliście go same zdejmijcie go tak, jak Pan Hybryd przykazał, czyli namoczcie go lub spiłujcie, ale NIE ZRYWAJCIE !

To bardzo niszczy płytkę. Możecie wtedy wręcz ją rozwarstwić i częściowo zerwać ją z manicure, a tego chyba nie chcemy, prawda?


I  ZALANIE SKÓREK  I


Manicure hybrydowy wymaga precyzji i zalanie skórek po prostu nie może mieć miejsca. Kiedy tak zalane skórki utwardzicie, to tak po prostu zostanie. Może to uszkodzić paznokieć, spowodowac odpadnięcie manicure i po prostu wygląda nieestetycznie, Dlatego warto poświęcić chwilę dłużej i dokładnie pomalowac płytkę.



Zdarzało Wam się popełniac któreś błedy lub macie pytania co do hybryd, lakierów Semilac ? Chętnie odpowiem :* 

PODOBNE WPISY

7 komentarzy:

  1. Tylko raz miałam hybrydy w dniu ślubu i po ściągnięciu płytka była bardzo zniszczona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze... No to coś musiało być nie tak zrobione skoro już po pierwszym razie :/ Wykonywałaś manicure sama czy u kosmetyczki?

      Usuń
  2. Ja cały czas powtarzam wszystkim, że 'hybrydy nie skubiemy, nie zrywamy' ale mało kto słucha, a potem ja muszę słuchać płaczu jak to się same doprowadziły do płytki grubości piórka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak... :p Skąd ja to znam? :)

      Usuń
  3. To jak dużo dziewczyn jest uczulonych na te hybrydy..skutecznie mnie zniechęciło do ich zakupu :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co... różnie to bywa. nie ma.sie co bac...Ja też miałam moment ze bałam się czy czasem nie jestem uczulona na hybrydy, a okazało się ze na czysty aceton :) chyba napiszę o tym post... Zainspirowałas mnie :* dzięki :)

      Usuń
    2. A proszę bardzo..cieszę się że mogłam Cię zainspirować i chętnie taki post przeczytam :-)

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*