ZIMNO NA USTACH - JAK ZAPOBIEGAĆ ZIMĄ I NIE TYLKO. CO MI POMOGŁO I JAK ONO POWSTAJE?

10.1.16 SZKIC KOBIECOŚCI 9 Comments


Niestety, tak jak pisałam Wam ostatnio, szczególnie zimą i jesienią, zmagam się z zimnem na ustach... Tak jak całe życie nic mi się nie działo, tak od tamtego roku nie ma jesieni i zimy bez chociażby jednego zimna na ustach... No cóż, trzeba sobie jakoś radzić i właśnie dzisiaj chciałam napisać o tym jak ja sobie z tym radzę i w jaki sposób zapobiegam, nie dopuszczając do powiększenia się problemu.

Oczywiście sama nazwa "zimno" jest typowo potoczna i gdybyśmy chcieli się wysławiać bardziej  profesjonalnie, to oczywiście chodzi o opryszczkę. 


Jak powstaje opryszczka ?


Jest to nic innego jak skutek zarażenia się wirusem, co ma jeden bardzo duży minus - zostaje on "w nas" do końca życia, ale ujawnia się częsciej lub rzadziej. Tak naprawdę ma go większość z nas i nie ma co panikować, bo prócz zimna nie robi z nami nic "specjalnego". To taki agent w uśpieniu, który dokładnie wie, kiedy zaatakowac i obdarować nas "zimnem" na ustach. Wykorzystuje momenty zmęczenia, stresu i szczególnie osłabienia odporności. Ja np. teraz jestem chora i nic dziwnego, że musiałam z nim walczyć :p Tak czy siak u jednych się pojawia bardzo często, u innych raz w życiu, a u pozostałych nawet nigdy :)


Co mi pomogło w walce z zimnem?


Z doświadczenia zauważyłam, że niestety na mnie domowe sposoby nie działają w ogóle. Udało mi się jednak znaleźć bardzo łatwo dostępny i mały must have, jesli chodzi o zwalczanie orpyszczki.

  • kiedy tylko poczuję lekkie swędzenie lub twardszy obszar na ustach (u mnie opryszczka jest zawsze po lewej stronie na dolnej wardze, więc zawse to wyczuje) od razu używam maści.

  • Zawsze w zapasie mam maść, która na mnie działa najlepiej i jest to Hacovir PRO. Kupicie ją w większości aptek. Jest naprawde skuteczna i teraz- kiedy poczułam, ze będę mieć zimno, całkowicie zahamowała jego rozwój i praktycznie go nie miałam :p

  • Na dwór zawsze wychodzę po nałożeniu balsamu na usta. Wiem, że to trochę obsesyjne, ale zauwazyłam, zę jeśli mamy suche usta, to niestety zimna możemy się spodziewać dużo szybciej. Szczególnie dotyczy to zimy, kiedy z ciepłych pomieszczeń wychodzimy na mróż. Dlatego zawsze nim wyjdę na dwór nakładam balsam (Ziaja lub Lip Balm)




  • Już kiedy czuję, że pojawi się zimno nie robię żadnych peelingów ust. Mogą one przenieść i rozprzetrzenić wirus, a tego nie chcemy :)

  • Zostawiam go tak, jak jest. Nie katuje go maściami (nakładam ją max 3 razy na dzień - rano, po południu i do spania), pastami, cytryną. To tylko mnie podrażniało.


  • Uważam na to, aby nie rozbabrać tego nieprzyjaciela. Wtedy sytuacja całkowicie się pogarsza i już nasze nadzieje na szybkie pozbycie się go znikają :/ 


Wiem, że moje sposoby nie są odkrywcze, ale naprawdę to pomogło mi przed zimnem. Dokładnie ta maść sprawiła, ze mój problem jest dużo mniejszy i zimno nawet nie pokazuje się w "pełnej" formie. Dodatkowo w gojeniu pomaga proces z balsamami na usta :p


Na pewno wielu z Was wyda się to wszystko banalne, ale może właśnie tak jest już z opryszką, że wzyscy kombinują, a najprostsze rozwiązania są najlepsze?

Jestem bardzo ciekawa jak to u Was wygląda. 
Czy pojawiają się u Was zimna i jak je leczycie?

PODOBNE WPISY

9 komentarzy:

  1. Kochana na opryszczkę świetna jest jeszcze l-lizyna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to muszę koniecznie spróbować, bo jednak mam ją cyklicznie :/ Pozdrawiam ! :)

      Usuń
  2. świetny post , twój blog wyglada nieziemsko ?
    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy i przydatny post, ja nie mam tego problemu ale mój chłopak owszem dlatego przyda się ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny i przydatny post ! Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam straszny problem z opryszczką, przez to mam okropnie nierówny kontur ust od blizn :( O dziwo, moje problemy się skończyły, gdy zaczęłam codziennie malować usta kolorowymi szminkami :) W sumie to logiczne, usta są zabezpieczone, nie dotykam ich ani nie obgryzam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom pięlęgnacja ust naprawdę pomaga i stosowanie balsamów potrafi zdziałać cuda. :) Pozdrawiam !

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*