JAK PRZEDŁUŻYĆ TRWAŁOŚĆ EFEKTÓW ZABIEGÓW KOSMETYCZNYCH?

29.2.16 SMILEEEFREAK 2 Comments



Kobiety można podzielić na trzy podstawowe grupy pod względem pielęgnacji :) Spokojnie mogłybyśmy wyróżnić te, które dbają o siebie tylko w domowym zaciszu, te, które raz na jakiś czas korzystają z zabiegów kosmetycznych u profesjonalistek i oczywiście te, które swoją pielęgnację opierają właśnie na nich. Jeśli należycie do pierwszej grupy, to możecie poczuć się troszkę przeze ze mnie dzisiaj zaniedbane, ale mimo wszystko mam nadzieję, że każda z Was odnajdzie tutaj coś dla siebie :)

Na pewno, kiedy wybieramy się do kosmetyczki i jesteśmy zadowolone z efektów, to chcemy jak najdłużej cieszyć się wynikami zabiegów. Raczej rzadko, a tak naprawdę nigdy nie jesteśmy zadowolone, jeśli takowy efekt utrzymuje się dzień lub dwa i na tym koniec, a jedyne do później z niego pamiętamy to wydane pieniądze :(

Sama należę do tych dziewczyn, które relaksują się na fotelu u kosmetyczki i kwestia pieniędzy nie gra u mnie aż tak dużej roli, bo jest to czas tylko dla mnie. Jednak traktuję to też jako długotrwałą inwestycję, czyli nie pozostaje "biernie podziwiającą", a raczej jestem "aktywnie utrzymującą efekty" :)



Zdecydowanie najczęściej decydujemy się na mniej inwazyjne zabiegi. Pierwsze miejsca zajmuje oczyszczanie twarzy, zabieg maksymalnie odżywczy i nawilżający, liftingujący, mikrodermabrazja, zabiegi kwasami i oczywiście nie może tutaj zabraknąć stylizacji brwi :)

Chyba najłatwiej jest podtrzymać efekt pięknych, równych i perfekcyjnych brwi, bo tak naprawdę musimy pamiętać o regularnym usuwaniu włosków na bieżąco. Nawet jeden włosek potrafi zepsuć efekt. Jeśli utrzymujemy taką regularność to dużo rzadziej wymagamy pełnej depilacji brwi i nasze oczy wyglądają perfekcyjnie - nie zapominajmy, że jest to oprawa naszych oczu i ma bardzo duży wpływ na nasze spojrzenie.


W przypadku pozostałych musicie pamiętać o tym, że jeden zabieg nie sprawi magicznym sposobem natychmiastowej, długotrwałej poprawy :) Na chwilę po wizycie u kosmetyczki i przez najbliższe dni spokojnie efekt powinien Was częsciowo zadawalać, ale na tym koniec. Jeśli chcecie, aby zostały one na stałe lub po prostu były większe, to nie ma innego wyjścia, jak tylko powtarzanie zabiegów. W kwestii pielęgnacji nic nie dostajemy na wieczność i zauważcie, że nawet typy cery się zmieniają, więc tym bardziej taki jeden mały incydent nie zmieni nic na trwałe i skutecznie.



Można poprzestać na powatrzaniu zabiegów, ale wg mnie to i tak za mało i tutaj przekażę Wam kilka wskazówek, jak w domu, samodzielnie podtrzymywać efekty i być jeszcze bardziej zadowoloną.


  • dokładnie pytaj kosmetyczki czego używa. Byćmoże poleci Ci tańszy zamiennik lub zaproponuje taki sam kosmetyk w mniejszej pojemności.
  • Staraj się zapamiętać to, co sprawiło Ci największą przyjemność i to, co byłabyś w stanie wykonac w domu. - zapamiętaj głównie kolejność używanych ksometyków, aby początkowe etapy były dla Was możliwe do powtórzenia
  • wprowadź i naucz się regularności w pielęgnacji

  • regularnie staraj się powtarzać początkowe etapy zabiegu, na którym byłaś. Najczęściej jest to peeling, maseczka, oczyszczanie :) 
  • dopytaj kosmetyczkę o kosmetyki, na które powinnaś zwrócić szczególną uwagę, a czego unikać. Każda skóra jest inna i Wasza kosmetyczka powinna na bieżąco Wam doradzac :) Jest to też zależne od zabiegu, na którym byłaś
  • nie przemęczaj skóry, czyli nie wpadaj w wir dbania o nią. Często przesadzamy i podziwiając gładką i eleastyczną skórę katujemy ja bardzo częstymi peelingami. Skupcie się na nawilżaniu. Dobrze nawilżona skóra, to zawsze piękna skóra. Zapamiętajcie :)
  • tak naprawdę większość zabiegów opiera się na złuszczaniu i nawilżaniu, dlatego właśnie to powinno być naszym priorytetem.

  • jeśli wybrałyście się na kwasy lub jakikolwiek wygładzający zabieg, dobrym sposobem na podtrzymanie ich efektów będzie stosowanie kremów o lekkim stężeniu kwasów (oczywiście już po całkowitym złuszczeniu się skóry - nie w trakcie) Pomagają one utrzymać gładkość i elastycznośc. Mimo wszystko nie zapomniajcie o nawilżaniu, Będę powtarzać to do znudzenia.

  • Pokochajcie glinki i algi. Dodatkowo warto sięgnąć po maseczkę ze śluzem ślimaka (firma SKIN79 ma taką w swoją ofercie). Są to produkty, które naprawdę diemetralnie zmieniają wygląd naszej skóry

  • raz na tydzień zarezerwuj czas dla siebie, czyli przeznacz minimum pół godziny, kiedy możesz spokojnie wykonać mini-SPA. O swoim mini spa pisałam Wam tutaj:

    MOJE DOMOWE MINI SPA - CZEGO UŻYWAM ?

  • dbaj o dokładny demakijaż - jeśli np. następnego dnia po zabiegu niedokłądnie zmyjecie makijaż, to z efektem niestety możecie się pożegnać... Gwarantuję Wam, że zmniejszy się on o minimum 60% i już całą pracę podtrzymania efektów macie z głowy, bo juz na samym początku je niestety zniszczycie.


Na jakie zabiegi kosmetyczne chodzicie? Wolicie serie czy raczej pojedyncze wypady do kosmetyczek? Jak efekty? :) Całuję, Magda.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:

PODOBNE WPISY

2 komentarze:

  1. Najważniejsze to mieć zaufaną kosmetyczkę. Moją bazuje na starych, arabskich metodach pielęgnacji urody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. :) ja swojej nie zmieniłam od 6 lat ;) kosmetyczka musi być trochę jak przyjaciółka tylko ona akurat musi się dobrze rozumieć z naszą skóra. :p pozdrawiam cieplutko. Super że wpadlas ! :*

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*