JAK ZACHOWAĆ OBIEKTYWIZM I SKUTECZNIE ZROBIĆ PORZĄDEK W SZAFIE I W KOSMETYKACH?

21.2.16 SZKIC KOBIECOŚCI 10 Comments



Kiedy pisałam Wam o swoich noworocznych postanowieniach, to wspominałam o "wymianie szafy", a dokładnie jej zawartości. Czekał mnie niezły przegląd rzeczy i sporo wylądowało w koszu lub powędrowało do potrzebujących. Chyba żadna kobieta nie lubi pozbywać się ciuchów i kosmetyków, ale muszę przyznać, że poszło mi łatwiej, niż się zpodziewałam. Tak samo było z kosmetykami. Od służszego czasu wprowadziłam tzw. minimalizm, czyli mam tylko te rzeczy, które lubię i, które do mnie w 100% pasują. Jak mi się to udało i jakie mogę dac Wam wskazówki? Zapraszam do czytania i mam nadzieję, że troszkę Wam to ułatwię :)


O tym, jak uzyskać minimalizm kosmetyczny, a dokładnie o tym, jak się za to zabrać pisałam dla Was już osobny wpis :) Dzisiaj dodamy kilka rzeczy i wzbogacimy kwestię porządków o część dotyczącą ubioru :) 



Jest kilka zasad / kroków, które zdecydowanie ułatwiają nam całą sprawę. Początkowo może być nam dość ciężko i z trudem będzie przychodzić nam zastosowanie ich, ale uwierzcie mi, że prędzej czy później one do Was trafią i wtedy wszystko będzie przemyślane i skuteczne.



NIE KIERUJ SIĘ MYŚLĄ "A MOŻE..."

To chyba myśl, która najczęściej się pojawia. "A może dokupię do tej bluzki spodenki", "A może skrócę te spodnie i będzie ok". Nie. W robieniu porządków powinna nam towarzyszyć tylko odpowiedź "Tak"lub "Nie". Musimy być obiektywne, a nie sentymentalne. To, że kupiłyśmy bluzkę za 30 zł na wielkiej przecenie, nie jest powodem, aby po 3 latach nienoszenia, dalej zalegała w szafie :) 



JEŚLI CZEGOŚ NIE UBIERAŁAŚ PRZEZ OSTATNIE PÓŁTORA ROKU, TO PO PROSTU POWIEDZ MU "DO WIDZENIA"

Dokładnie tak. Nie czekamy na "specjalną okazję" czy oświecenie, z czym to połączyć, jak ulepszyć. Nie próbujemy na siłę przekonać siebie, że coś jest jednak fajne, a o tym zapomniałyśmy. Same pomyślcie. Najczęstszą przyczyną zalegania czegoś w szafie jest to, że albo nam sie to już nie podoba, albo mamy dużo lepsze rzeczy i tej NIE POTRZEBUJEMY :)



NA PIERWSZY OGIEŃ IDĄ RZECZY PO PRZEJŚCIACH

Po co trzymać rzeczy, które się drą, są zafarbione i nie do odratowania? Przetarte, wytarte, porozciągane, pozaciągane. To wszystko od razu odkłądajcie na bok i nawet się nie zastanawiajcie. Takie rzeczy nigdy na nikim nie wyglądają dobrze, nie są estetyczne i dodatkowo pewnie sięgacie po nie "prawie nigdy" :p




JEŚLI SPEŁNIŁAŚ PIERWSZE 3 RADY - TWORZYMY GRUPY :)

Pierwsza grupa, to takie nasze pewniaki, coś, czego na pewno nie chcemy się pozbyć, służy nam i bardzo je lubimy.
Druga to grupa pod znakiem zapytania. Teraz nalezy wszystko przymierzyć i obiektywnie ocenić. To jest najtrudniejsze, ale wtedy dobrze jest doczepić się każdego szczegółu i podjąć decyzję :)


ZA MAŁE, ZA DUŻE... PO CO?


Po co Ci takie rzeczy? Na pewno dużo bardziej ucieszą się osoby biedne i potrzebujące z rzeczy, w które już się nie mieśicmy lub tych, które są za duże, niż nasza uginająca się szafa :)


Jeśli chodzi o szafę, to tyle. Mi taki plan działania bardzo pomógł i w mojej szafie nie mam rzeczy, której nie ubiorę, a moja szafa się domyka i wszystko jest jasne i przejrzyste. Dodatkowo nie czuję się przytłoczona ilością rzeczy i jest mi dużo lepiej :) Wbrew pozorom takie porządki usprawniją i zaoszczędzają nam czasu rano, bo od razu widzimy tylko te rzeczy, które się nadają, a nie także te, przez które musimy się przedrzeć do wybranej bluzki :)



Z kosmetykami już sprawa nie jest tak skomplikowana. Na pewno zajrzyjcie do posta, który podlinkowałam Wam na początku :) W trakcie porządków kierujemy się właśnie tamtymi krokami. Wykresy z tamtego wpisu naprawdę mogą okazać się przydatne :) 
Do śmietnika od razu trafiają te produkty, które są przeterminowane lub nie znajdą nowego domu :) 

Podstawą jest jednak obiektywizm, który na początku jest trudny do osiągnięcia, jednak u mnie sprawdziła się jedna rzecz - byćmoże oczywista i banalna. Dokładnie wszystkie rzeczy, które chciałam uporządkować wylądowały na podłodze. Najpierw ciuchy. Dokładnie wszystkie. Póżniej poukładałam kosmetyki. Kiedy zobaczyłam ile tego jest, a ile tak naprawdę potrzebuję, od razu zostałam ściągnięta na ziemię :p


Wasza szafa i zbiór kosmetyków potrzebuje uporządkowania? Jakie są Wasze sposoby?
Może udało mi się trochę Wam pomóc ? :) Miłej niedzieli Kobietki :* Całuję, Magda :)


BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:


PODOBNE WPISY

10 komentarzy:

  1. Bardzo fajny i przydatny wpis! Postępuję dokładnie tak samo..takie porządki jest dobrze robić przynajmniej raz w roku lub dwa razy w roku. Jeżeli mamy jakiś sentyment do rzeczy (ale nie do 20 tylko 2-3) to wrzućmy to do szafy, a za pół roku lub po roku przekonamy się czy faktycznie była nam potrzebna :-) U mnie najczęściej kończy się oddaniem lub wyrzuceniem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się ten pomysł ze wrzuceniem do szafy :) Na całe szczęście udało mi się podjąć same dobre "decyzje" :p

      Usuń
  2. Ja robie takie porzadki-przeglądy dwa, trzy razy do roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zrobiłam ostatnio na tyle drastyczny, że mam problem z głowy przynajmniej na rok :)

      Usuń
  3. Całkiem fajny sposób, na pewno pomógłby nie jednej z nas zachować porządek w swoich rzeczach, o który tak trudno..:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Zawsze, jakbyśmy się nie starały, to zrobi się bałagan :)

      Usuń
  4. również zrobiłam generalne porzadki w szafach i kosmetykach , czasami ciężko jest się z czymś rozstać ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Na nowy rok obiecałam sobie wymianę całej szafy i od tamtego czasu sprzedałam już znaczną część starych ciuchów. Nie ważne jak będę się starać utrzymać tam porządek co chwile wypływają jakieś stare rzeczy których nie noszę. To aż smutne.
    http://nekoworlds.blogspot.com/2016/03/banggood-spring-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba najsmutniejsze jest to ze kaska wydana nie wraca i nie możemy jej ponownie wydać na coś lepszego :)

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*