SPOSÓB NA ZA CIEMNY PODKŁAD: TANIA I SKUTECZNA METODA NA ROZJAŚNIENIE PODKŁADU.

19.2.16 SMILEEEFREAK 26 Comments



Na pewno kiedyś Wam się zdarzyło zamówić podkład ciut za ciemny lub nawet o kilka tonów, mogłyście ulec złemu światłu w drogerii i wybrać niezbyt odpowiedni odcień lub po prostu Wasz ukochany podkład posiadacie tylko w jednym odcieniu, który aktualnie nie do końca perfekcyjnie wtapia się w kolor Waszej skóry :) Myślę, że każda z nas kiedyś się z takim problemem zmierzyła, jednak jego rozwiązanie jest na prawdę bardzo proste, łatwo dostępne i tanie.
Zupełnie nie ma potrzeby wydawania nieziemskiej kwoty na coś do rozjaśniania. Już za 17 zł możecie mieć bardzo wydajny produkt, który doskonale radzi sobie z rozjaśnieniem podkładu :) Jesteście ciekawe o czym mowa? Koniecznie czytajcie dalej !


Podejrzewam, że sporo z Was już o nim słyszało, bo jest to po prostu zbyt dobra rzecz, żeby o niej nie mówić :) Mianowicie chodzi o podkład One Shade od Makeup Revolution

Jest to prosukt bardzo lejący się, jednak w odcieniu nr 1, jest po prostu płynnym białym pigmentem. Można go użyć nie tylko w celu rozjaśniania, ale może sprawdzić się też np. przy charakteryzacjach na Halloween, karnawał itd. Jeśli szukaliście białej farbki do twarzy, która jednocześnie będzie bezpieczna i wydajna, to właśnie znaleźliście. Myślę, że do teatralnych stylizacji czy do zdjęć także okaże się pomocny, jeśli szukamy czegoś szalonego :)


Nasz biały pigment jest naprawdę bardzo dobry jakościowo. Dobrze dogaduje się z większością podkładów (u mnie ze wszystkimi jakie miałam, ale wiadomo, że być może z niektórymi produktami, których nie mam, będzie gorzej współpracował). Buteleczka jest bardzo malutka, gumowa, jednak mamy tutaj 29 ml, czyli klasyczną ilość podkładu ... No prawie. 1 ml mniej :p W ogóle, to nie wydaje Wam się troszkę dziwaczne, żeby była taka pojemność ? :) Dla mnie to troszkę śmieszne, no ale cóż... :)


Jak rozjaśnić podkład ?

Sposoby są dwa i w zależności od potrzeb warto dopasować ją do siebie.

SPOSÓB PIERWSZY

Na rękę nanosimy odpowiednią ilość podkładu, który chcemy rozjaśnić. Oczywiście nakładamy go tyle, aby starczyło nam go na pomalowanie całej twarzy. Następnie stopniowo rozjaśniamy go na dłoni i mieszamy oba produkty palcem, aby dokładnie się połączyły :) Podkład rozjaśniony, jednak jesli używamy naszego za ciemnego podkładu na co dzień, to może okazać się to troszkę uciążliwe. Wtedy przychodzi nam z pomocą...

SPOSÓB DRUGI

Musimy wykręcić pompkę - po prostu odkręcić podkład i kroplami rozjaśniać stopniowo cały produkt do momentu, aż osiągniemy porządany kolor. Przed każdym użyciem jednak radziłabym wstrząsnąć buteleczką, bo może dojść do rozwastwienia dwóch produktów.  


Osobiście wolę sposób pierwszy. Pewniej się wtedy czuję i wiem, że nic nie zrobię nie tak, jak trzeba było. Mam jednak jeszcze kilka wskazówek i muszę Was uprzedzić przed kilkoma sprawami:

  • Nie przesadzajcie z rozjaśnianiem. Biały pigment się wtedy naprawde mocno ujawni i w przypadku zbyt dużej różnicy odcieni, który chcecie osiągnąć, kolor będzie bardzo rozbielony i nie do końca taki, jaki powinien być. 

  • Najlepiej rozjaśniać podkład o 1 lub 2 tony za ciemny.

  • Przez swoją płynność MUR zmienia konsystencję rozjaśnianego produktu na bardziej lekką i leistą.

  • Niestety podkład, którego kolor zmieniamy może stracić trochę na kryciu.

  • Na początku rozjaśnijcie podkłąd sposobem pierwszym, aby sprawdzić, czy dogadują się ze sobą i np. nie ważą się na twarzy. Jeśli od razu rozjaśnicie cały produkt, to po prostu możecie go popsuć. 
Macie za ciemne podkłady w swojej kolekcji albo zdarzyło Wam się źle dobrać odcień? Znałyście ten sposób rojaśnienia? Może macie swoje inne, sprawdzone sposoby?
Dajcie znać !

PODOBNE WPISY

26 komentarzy:

  1. Coś dla mnie xd bo każdy podkład jest dla mnie zbyt jasny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jeśli jest za jasny to chyba nie potrzebujesz dodatkowego rozjasniania? :P
      Jednak w przypadku przyciemniania podkładu można zrobić to samo tylko kupić ciemny odcień :) pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ostatnio kupiłam podkład Rimmel i okazało się, że jest o ton za ciemny więc post jak najbardziej mi się przyda. Fajne wskazówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ze mogłam pomóc :)

      Usuń
  3. Fajna sprawa, ja jednak zawsze staram się dobrać odpowiednio swój podkład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi :) ja swój też ale niezwwsze wszystkim się udaje a jeden z moich ulubionych podkładów stał się ciut za ciemny bo zbladlam po lecie :)

      Usuń
  4. Fajna sprawa , od niedawna właśnie borykam się z tym problemem , odrzuciłam na bok swój podkład bo wyglądałam jakbym co dzień chodziła do solarium.
    Zainspirowałaś mnie i można powiedzieć że dałaś mi do myślenia aby zakupić ten podkład.
    Pozdrawiam,http://liikeeme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super :) może uda Ci się wykończyć swojego ulubieńca :)

      Usuń
  5. Świetny produkt do tego bardzo przystępna cena :-) Myślę, że to kosmetyk zdecydowanie wart uwagi. Faktycznie ta pojemność nieco zabawna :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taka nietypowa..:P naprawdę myślę że każda kobieta powinna to mieć :)

      Usuń
  6. Słyszałam o tym produkcie i kiedyś muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twój blog i Twoje ciekawe wpisy i porady! A co do rozjaśniania podkładu, nigdy nie miałam styczności z tym podkładem. Zawsze odpowiednio dobieram podkład :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejka :) bardzo mi miło. Super ! Bardzo sie ciesze :)
      Pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  8. Nie słyszałam jeszcze o tym a już mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie że mogłam Cię zaciekawić :)

      Usuń
  9. Mnie niestety ten rozjaśniacz nie przypadł do gustu. Na wiele moich za ciemnych podkładów po prostu był za słaby. Albo nie było widać różnicy w kolorze albo traciły zupełnie krycie. Lepszym rozwiązaniem okazało się mieszanie podkładów z tym od Lirene w wersji Zima. Krycie zostawało a naprawdę fajne kolorki mogłam stworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może konsystencja rozjasnianego produktu miala znaczenie... :)
      Ale fajna propozycja z tym Lirene :) podrawiam cieplutko :)

      Usuń
  10. właśnie ostatnio się zastanawiałam co tu wymyśleć na mój zaciemny podkład... ciekawy sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ze się przyda :) Pozdrowionka :)

      Usuń
  11. tak już slyszalam o tym cudzie,ale jako tako udaje mi sie teraz dobrać kolor podkładu.
    mimo wszystko bladziochy powinny mniec taki niezbednik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. W niektórych przypadkach może okazać się niezbędny :)

      Usuń
  12. Świetna sprawa, na pewno się przyda...

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*