JAK DOBRAĆ ODCIENIE KOSMETYKÓW PRZEZ INTERNET ? KILKA SPOSÓB NA UDANE KOSMETYCZNE ZAKUPY W SIECI.

20.3.16 SZKIC KOBIECOŚCI 10 Comments



Na pewno większość kobiet przymierzała się do zakupów kosmetycznych przez Internet. Nic w tym dziwnego. Ceny są korzystniejsze, nie trzeba wychodzić z domu i wszystko przebiega dużo sprawniej. Jednak z każdym zakupem wiążemy ryzyko nietrafionego odcienia szminki, podkładu czy lakieru. Dobrze znam te wątpliwości, jednak z czasem nauczyłam się kupować przez Internet w taki sposób, aby nie trafiać na niedopasowany kosmetyk pod względem kolorystycznym. 

Muszę przyznać ze kolorówkę kupuję w 90% właśnie przez Internet, także naprawdę zdobyłam sporo doświadczenia. Jeśli jesteście ciekawe jak kupować pewnie i Wasz zakup był strzałem w 10, to koniecznie wpadajcie do dalszej części posta ! 



Najmniej błyskotliwe będzie to, że oczywiście najłatwiej jest kupić przez Internet produkt już mam znany, który po prostu się skończył. Wystarczy porównać ceny i gotowe. Jeśli (a pewnie tak będzie ) w Internecie jest taniej to nic tylko zamawiać.


Jeśli chcecie kupić daną rzecz pierwszy raz, to sprawa staje się bardziej skomplikowana. Nasze zastanawianie się trwa kilka razy dłużej niż samo zamawianie, a finalnie i tak coś może okazać się nie tak. Co warto zrobić ? 


1. Jeśli ktoś ze znajomych ma konkretny kosmetyk, to możecie sprawdzić to na sobie, poprosić o malutką odlewkę podkladu, aby sprawdzić czy się u Was sprawdzi. Po prostu damy odcień sprawdzacie najpierw w praktyce i wtedy, po takim małym teście wszystko staje się jasne.


2. Jeśli kosmetyk jest dostępny gdzieś stacjonarnie to najlepiej po prostu się przy okazji tam pojawić i sprawdzić gamę kolorystyczną na żywo. 


Te dwa sposoby są proste i skuteczne. Dają praktycznie 100% gwarancji ze wszystko będzie tak jak trzeba. Jednak jesli kosmetyk nie jest dostępny stacjonarnie albo chociażby kolor, który nas interesuje, to mamy troszkę pod górkę.



Wtedy powinnyśmy zostać w sferze Internetu i korzystać z tego, co umieściły inne dziewczyny. Mimo, że blogowanie czy nagrywanie filmików na YouTube jest czymś otwartym dla kazdej z nas, to niestety w tym przypadku bardzo ważna jest jakość zdjęć czy filmu. Im jest ona lepsza, dobrze doswietlona, tym kolor wygląda bardziej realnie i odzwierciedla rzeczywisty odcień. Dlatego wybierając kolor przez Internet zwróćcie uwagę czy zdjęcia na blogu lub kanale nie są zaciemnione bądź niewyraźne. Wtedy kolory po prostu będą wygladac na ciemniejsze lub całkiem inaczej niż w realu . Fajnym sposibem jest też znalezienie zdjęć na instagramie bądź FB .

Dodatkowo musimy pamiętać o tym, że nie warto opierać się tylko na jednym źródle. Warto znaleźć np. Dwa blogowe zdjęcia i dwa filmiki. Wtedy dokładnie porównamy i będziemy bardziej zorientowane w gamie kolorystycznej. Będziemy mogli wyciągnąć wnioski i dokładnie przeanalizować który odcień wybrać.



Niestety nie radzę sugerować się zdjęciami na stronie drogerii. Często są one przekłamane i jasny podkład okaże się ciemny, a różowa pomadka czerwona.  To potrafi bardzo irytować i dobrze to rozumiem.

Oczywiście fajnym sposobem jest zamówień próbek czy wzornikow pełnej gamy (np. Semilac ma takie, Annabelle Minerals ...) trzeba posprawdzać i takie rozwiązanie także może okazać się trafione. 


Ja zawsze przed zakupem dokładnie analizuje gamę kolorystyczną i staram się spełniać jak najwięcej elementów z tych, które Wam podalam. Dzięki temu niezależnie od tego czy to pomadka, cienie, lakier czy podkład, dobrze trafiam  kolorem i nie zdarzają mi się wtopy.
Podstawa jest prownywanie porównywanie i jeszcze raz prownywanie..





Jestem ciekawa jak u Was wygląda sprawa internetowych zakupów? 
Zdarzyło W się z czymś nie trafić? Piszcie ;)  Może jakieś zabawne historie się z tym wiążą?




BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:


PODOBNE WPISY

10 komentarzy:

  1. Zawsze obawiam się kupowania podkładu przez internet, dlatego najpierw sprawdzam jego odcień w drogeriach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeśli mam możliwość to też tak robię :)

      Usuń
  2. Jest to złożony proces, zawsze sprawdzam w sklepach, swatche w necie, ale nie zawsze uda się dobrze dobrać kosmetyk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba największą różnicę różnicę kolorze mialam w przypadku lakierów :) jakoś mi się udało :p

      Usuń
  3. Ciekawy post. Ja często po pomoc sięgam do dziewczyn z YT. :)

    http://fromcarolinee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak... te filmiki to wielka pomoc :)

      Usuń
  4. Kiedyś sporo kupowałam w Internecie i sugerowałam się głównie filmami na youtube. Jesli jakość jest okej, to fajnie można zobaczyć "żywy kolor". Jednak podkladu raczej nie odważyłabym się zamówić;p.
    http://would-be-vikings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, ja zamawiałam i naprawdę dobrze trafiłam :)

      Usuń
  5. Chyba nie ma sposobu, który by zapewnił zawsze idealne dobranie koloru, ale opisane przez Ciebie sposoby również stosuję i zwykle jestem zadowolona :) Często też okazuje się, że odcień, owszem, jest inny, niż miał być, ale ostatecznie i tak mi się podoba. Z podkładami jest gorzej, zwykle idę do drogerii i sprawdzam lub proszę kogoś znajomego o kilka kropli odlewki.

    PS: Świetny blog, rzetelna, fajna treść i do tego przepiękne zdjęcia. Obserwuję i będę się inspirować :) W wolnej chwili oczywiście zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziekuje bardzo Kochana :* bardzo mi milo :* wpadne na pewno :)
      Super ze Ci sie u mnie podoba i zostajesz na dłużej ;)

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*