OLEJE W PIELĘGNACJI SKÓRY MIESZANEJ I TŁUSTEJ? DOBRY WYBÓR CZY RACZEJ ICH UNIKAĆ?

5.3.16 SMILEEEFREAK 10 Comments



Ostatnio się nie odzywałam, jednak tyle się działo w moim życiu, że najzwyczajniej w świecie doba była za krótka. Jestem maksymalnie wypompowana z jakiejkolwiek energii, ale dopadły mnie wyrzuty sumienia i zaczęło mi brakować pisania dla Was. Spięłam się i tak oto powstał dzisiejszy post :). Myślę, że kwestia wprowadzenia olejków w pielęgnacji skóry mieszanej lub tłustej zawsze owiana jest niepewnością i wiele z Was po prostu się boi i woli nie ryzykować. 

Skóra tłusta (mieszana a mniejszym stopniu) ma tendencję do ogromnego błyszczenia się, co jest spowodowane większym wydzielaniem łoju. Niestety często traktujemy ją sadystycznie i fundujemy sobie jeszcze większe przetłuszczanie skóry, na skutek przesuszenia. Jego efektem jest samoistna obrona skóry i produkowanie większej ilości łoju, aby naturalnie ją nawilżyć. Nasza skóra działa bardzo intuicyjnie. Istnieją jednak podstawowe rzeczy, które sprawdzą się w pielęgnacji u każdego i, o których musimy pamiętać. W tym momencie odsyłam Was do wpisu właśnie poświęconego tej tematyce :)


Oczywiście podstawą jest nawilżanie, a oleje naprawdę mogą nam to ułatwić. Niestety posiadaczki cery mieszanej / tłustej obawiają się zapychania i obciążenia skóry, wysypu niedoskonałości i jeszcze większego świecenia. Jednak nie do końca tak jest.

OLEJE NAPRAWDĘ DOBRZE SPRAWDZAJĄ SIĘ U SKÓRY TŁUSTEJ / MIESZANEJ I MOGĄ TEŻ WPŁYNĄĆ NA POLEPSZENIE STANU SKÓRY DUŻO BARDZIEJ NIŻ KLASEYCZNE KREMY.

Po pierwsze bardzo dobre nawilżanie skóry tłustej może minimalizować wydzielanie łoju. :) ( O tym, jak okiełznać skórę tłustą możecie spodziewać się osobnego postu ). Z tego też powodu świecić się bardziej nie będziecie, a wręcz sytuacja może się poprawić.

Po drugie olejki także wspierają pielęgnację przeciw niedoskonałościom. 

Jednak trzeba pamiętać rzecz najważniejszą. Nie każdy olej nadaje się dla skóry tłustej. Niektóre rzeczywiście mogą zapychać i okazać się zbyt treściwe - ciężkie dla skóry. Podstawę stanowi odpowiednie dobranie oleju i uwierzcie mi, że efekty mogą być naprawdę spektakularne.




Osobiście, kiedy zmagałam się z własną skórą ( tak - była tłusta i już nie jest- możecie poczytać o tym w osobnym wpisie, odnośnik znajdziecie niżej :) ) nie polubiłam się z olejem macadamia i kokosowym. Sprawdziły się u mnie : arganowy oraz  ze słodkich migdałów. To jednak nie jest przypadkowe. 


W pielęgnacji skóry tłustej / mieszanej największą rolę powinny odgrywać lżejsze, tzw. schnące oleje. W takich olejach występuje mniej kwasów tłuszczowych.

Jest to na przykład:
  • olej jojoba
  • olej z orzecha włoskiego
  • olej z czarnuszki
  • olej z pestek arbuza
  • olej lniany
  • olej z dzikiej róży
  • olej z pestek winogron
  • olej z wiesiołka
  • olej z pestek czarnych porzeczek
  • olej z dyni
Takie olejki są teoretycznie "bezpieczne", jednak pamiętajcie, że jest to także kwestia indywidualna. 



Mam dla Was także drogeryjną propozycję oleju, który osobiście uwielbiam. Cera mieszana i tłusta, choć nie tylko, ma często prosblem z poszerzonymi porami. Genialny do ich zniwelowania okazał się olejek Evree Magic Rose. Efekty, które daje, są bardzo szybko zauważalne i już po pierwszej nocy z tym olejkiem na twarzy, widać zmniejszone pory. Z czasem wyrównuje się koloryt, a dodatkowo olejek powstzrymuje pojawianie się niedoskonałości i ładnie goi pozostałości po byłych nieprzyjacielach. Muszę przyznać, że jest to najlepszy drogeryjny produkt o takich właściwościach. Gorąco Wam polecam, tym bardziej, że tani i dobrze dostępny. :)


Jaki jest Wasz typ cery? Czego używacie w codziennej pielęgnacji? Olejki się u Was sprawdziły? Piszcie ! Całuję, Magda :)



BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:

PODOBNE WPISY

10 komentarzy:

  1. Dość pomocny post, coś zdecydowanie dla mnie i mojej cery. Osobiście używałam olejku arganowego, jest całkiem okey, ale efekty widać po dłuższym stosowaniu. Teraz mam zamiar przetestować jakiś z tych co zaproponowałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki to bardzo indywidualna kwestia i jedynym sposobem jest próbowanie, próbowanie, próbowanie...

      Usuń
  2. Nigdy wcześniej nie używałam olejków do twarzy, gdyż uważałam że dla mojej mieszanej cery sie nie nadaje, ale byłam w błędzie. Muszę koniecznie wypróbować ten olejek od Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam oleje! Pisałam nawet pracę na ich temat :) Idealnego dla mojej cery jeszcze nie znalazłam, ciągle eksperymentuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze ! :) Eksperymenty są super, bo zawsze możemy znaleźć coś lepszego :)

      Usuń
  4. Szaleje za tym olejkiem Evree ale nie mogę go nigdzie dorwać!
    A dla ciebie leci follow!
    http://nekoworlds.blogspot.com/2016/03/banggood-spring-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ze Ci sie u mnie podoba :) mam nadzieję ze będziemy słyszeć się częściej ;)
      Rzeczywiście często to ma na półkach no ale co do dziwić ;)

      Usuń
  5. Ja stosuję olejki - obecnie jest to olej z pestek moreli :) Nie zapycha ani nie przetłuszcza cery :) Jestem z niego bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Kwestia doboru indywidualnego do skóry :)

      Mnie olejek ze słodkich migdałów nie zapychał, ale np. arganowy przy dłużyszm stosowaniu już tak :)

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*