CZY SEKRETY URODY KOREANEK ODMIENIĄ PODEJŚCIE DO PIELĘGNACJI? KSIĄŻKA WARTA ZAKUPU?

10.4.16 SMILEEEFREAK 26 Comments


W tą niezbyt wiosenną niedzielę przychodzę do Was z leniwym, luźnym postem. Ostatnio w internecie mnóstwo mówi się o książce Charlotte Chlo "Sekrety urody Koreanek". Nic w tym dziwnego, bo sam tytuł przyciąga i namawia do przeczytania, a szata graficzna jest, co tu dużo mówić, po prostu słodka, a czasem wręcz dziwna. Ja także się na nią skusiłam i mam swoje zdanie na jej temat. Czy książka jest warta zakupu? Czego się dowiecie i co warto wiedzieć przed zakupem? Czego się spodziewać? Komu polecam? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania lub zastanawiałyście się nad zakupem albo pierwszy raz ją widzicie na oczy, to zapraszam !





Muszę przyznać, że pierwsze, co rzuca się w oczy, to bardzo oryginalna szata graficzna książki, która zdecydowanie wyróżnia się z tłumu. Styl okładki przewija się przez całą treść i przypadła mi do gustu tym bardziej, że obrazki przed każdym rozdziałem  zawierają wskazówki i szybki skrót tego, co nas czeka w kolejnej części.



Nie spodziewajcie się nagromadzenia profesjonalnych i trudnych pojęć. Książka jest napisana bardzo luźnym językiem i czyta się ją niezwykle szybko. To nie jest podręcznik, a właśnie bardzo przystępny poradnik, który charakteryzuje się łatwością przekazu. Jeśli zależy Wam na podręcznikowej wiedzy rangi kosmetologii czy dermatologii, to możecie poczuć się zawiedzone. To książka przeznaczona dla każdej z nas. Nieważne czy ze swoją skórą się lubcie, czy nie. Niezależnie od tego jak "zaawansowane" jesteście w wiedzy o skórze, Charlotte powinna pomóc Wam w uporządkowaniu i znalezieniu spokoju i ładu w pielęgnacji.

Na początku możecie odnieść wrażenie, że jest bardzo oczywista, niczego nowego Was nie nauczy i stanowi tylko pogawędkę autorki o sobie i tym, co zauważyła u Koreanek. Im bardziej się zgłębicie, tym większe korzyści dla Was.

O ile dla tych z Was, które już od dłuższego czasu interesują pielęgnacją, będzie to idealne usystematyzowanie i wzbogacenie wiedzy, to dla zupełnie początkujących jest to alternatywa dla lekkiego i przyjemnego startu, i to bardzo porządnego startu, ze świadomą pielęgnacją i dbaniem o skórę. 



Możecie poznać wiele ciekawostek i zupełnie inne podejście do pielęgnacji niż znamy w Polsce. Niektóre fakty naprawdę mnie zaskoczyły i zaciekawiły. Książka naprawdę daje do myślenia i może diametralnie wpłynąć na poczucie i traktowanie własnej skóry. 

Sekrety prawidłowego oczyszczania, złuszczania i regeneracji nie będą Wam już obce i podejrzewam, że nawet tak podstawowa rzecz jak demakijaż może zmienić swój przebieg po przeczytaniu tego poradnika. 



W moim przypadku książka stanowiła usystematyzowanie tego, co już wiem. Była też ciekawym wprowadzeniem w sekrety peilęgnacji Koreanek, a chyba same przyznacie, że ich nieskazitelnie gładkich i promiennych cer zazdrości im nie jedna kobieta :) Tak jak mówiłam, zawiera też elementy zaskoczenia.

Polecam ten poradnik każdej z Was. Jest bardzo przyjemny do czytania i może wnieść wiele pozytywnych zmian. Każda powinna wyciągnąć z niej to, czego potrzebuje, czyli to, co najlepsze.
Jeśli chciałybyście jeszcze czegoś się dowiedzieć, to koniecznie piszcie w komentarzach. Chętnie odpowiem. :* 


Miałyście okazję już ją czytać? Może zastanawiałyście się nad zakupem?
Jestem ciekawa, czy Wy mogłybyście polecić mi jakąś książkę o pielęgnacji, modzie lub lifestyle :) Jestem ciekawa Waszych propozycji. :) Miłej niedzieli ! Całuję, Magda :* 



BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:


PODOBNE WPISY

26 komentarzy:

  1. Ta książka jest cudna. Nie dość ze piekna okładka to jeszcze tak jak mówisz swietnie napisana, luźno :)
    Www.kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiam się nad zakupem tej książki, ale chyba ją wreszcie kupie.:)
    Zapraszam do mnie asiaknebel.blogspot.com :) Mam dla ciebie zniżkę więcej informacji w najnowszym poście! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :) nie jest droga a naprawdę ciekawa i wartosciowa :)

      Usuń
  3. Zastanawiam się nad zakupem tej książki, ale chyba ją wreszcie kupie.:)
    Zapraszam do mnie asiaknebel.blogspot.com :) Mam dla ciebie zniżkę więcej informacji w najnowszym poście! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, niestety nie znam żadnej książki o tej tematyce, którą mogłabym Ci polecić. Dlatego, że sama nie miałam z żadną taką styczności. "Sekret urody Koreanek" ciągle gdzieś mi się pojawia przed oczami. Widzę, że szata graficzna ciekawa i z pewnością dzięki takiej formie wiele ciekawostek będzie łatwiej zapamiętać.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) myślę ze to jeden z niewielu takich poradników który z taką lekkością bardzo skutecznie uczy :)

      Usuń
  5. Z chęcią przy następnej wizycie w księgarni zerknę na ten poradnik :) Nigdy dość informacji na temat pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam ale przeczytałam tyle recenzji na jej temat, że czuje jakbym ją przeczytała :D Mogę polecić książkę Cameron Diaz "Ja kobieta" książka głównie jest o zdrowym odżywianiu ale bardzo przyjemnie się ją czyta właśnie jak jakąś książkę urodowo-lifestylową, oczywiście jeszcze książka Kasi Tusk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nigdzie nie słyszałem o książce Cameron :) Dzięki !

      Usuń
  7. Czekam na swój egzemplarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) jestem ciekawa czy też okaże się i Ciebie strzałem w 10 :)

      Usuń
  8. Nie miałam w rękach tej książki, ale mam ochotę. Dużo dobrego o niej słyszę :)
    Zachwycam się Twoimi zdjęciami - są cudne. Nie wiem dlaczego trafiłam na Twojego bloga dopiero teraz, ale zostaję i będę zaglądać częściej :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej :* bardzo się cieszę i bardzo mi milo <3

      A co do książki to naprawdę warto po nią sięgnąć. :)

      Pozdrawiam również cieplutko :*

      Usuń
  9. Brzmi interesująco :)
    Gdzie ją kupiłaś?
    Zapraszam do mnie http://agatkaandrzeja.blogspot.com/ :)
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Zerknę na tą książkę :) Lubię poradniki napisane prostym, przyjemnym w odbiorze językiem :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to powinna Ci się spodobać i ile nie będą Cie irytować wtracenia autorki z pruwatnego życia :)
      Również pozdrawiam :*

      Usuń
  11. Dziwię się, że dopiero teraz do Ciebie trafiłam i szczerze żałuję, że tyle czasu mi to zajęło, bo ślicznie tu!
    Jeśli chodzi o książkę, ostatnio wiele blogerek ją poleca i nie powiem, że trochę mnie nie korci... ;) Niestety póki co książki poszły w odstawkę, zupełnie nie mam kiedy ich czytac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś znalazłam chwilkę, a czyta się ją naprawdę szybko :) <3

      Dziękuję :* I bardzo się cieszę. Zapraszam też na Facebook i Instagram :) Oczywiście też zachęcam do obserwowania bloga, żeby być na bieżąco :)

      Usuń
  12. Ja jakoś nie jestem przekonana do czytania książek ale bardzo mnie kręci przeczytanie Elementarzu Stylu chociaż teraz jak przeczytałam Twoją notkę to ta książka też wydaje się być całkiem fajną lekturą, kto wiem, może się skusze i ją kupię ; ) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja osobiście też nie przepadam za czytaniem, ale właśnie takie luźne książki o pielęgnacji, modzie itd. czyta mi się bardzo przyjemnie :) Rzadko trafiam na inną (np. książkę akcji), żeby tak mi się spodobała :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  13. mam i uważam, że to bardzo fajna książka :-)

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*