MÓJ HIT CODZIENNEJ PIELĘGNACJI - OLEJ KOKOSOWY ! JAK OCZYSZCZANIE TWARZY OLEJEM WPŁYNĘŁO NA MOJĄ CERĘ I RZĘSY ?

17.4.16 SZKIC KOBIECOŚCI 42 Comments


Przez pewien czas myślałam, że osiągnęłam swój cel - idealnie dobrany styl pielęgnacji, który spowodował, że moja skóra się uspokoiła i wyglądała znacznie lepiej. Jednak myliłam się. Okazało się, że może być jeszcze lepiej i to za pomocą kosmetyku, który codziennie miałam pod ręką. Wystarczyło zwiększyć zakres jego "obowiązków" i wszystko się zmieniło. Też tak macie, że to, co już od długiego czasu używacie, zamykacie w dany zasięg działania i najdłużej zajmuje Wam to, żeby właśnie go odkryć na nowo? Przecież używałam tego codziennie. Każdego dnia miałam z nim styczność i nigdy nie wpadłam na to, o czym zaraz się dowiecie :) Udało mi się zmniejszyć problemy mojej skóry i sprawić, że jej stan jest jeszcze lepszy. Jeśli jesteście ciekawe, jak to się stało, że olej kokosowy zwiększył zakres obowiązków i co takiego dobrego mi dał, to koniecznie wskakujcie do dalszej części wpisu :) 



Najpierw zacznę od tego, co zmieniłam w swojej pielęgnacji. Olej kokosowy towarzyszył mi zawsze przy demakijażu oczu i tak jest nadal. Zmywa wszystko, nie podrażnia i ma jeszcze kilka dodatkowych zalet, o których później. Służył mi tylko do tego. I tak byłoby pewnie nadal, gdyby nie książka "Sekrety urody Koreanek". Pisałam o niej ostatnio i myślę, że ten post jest kolejnym potwierdzeniem, jak dobrym poradnikiem jest ta książka. 




Jedną z rzeczy, która najbardziej mnie zaciekawiła była kolejność oczyszczania twarzy Koreanek, które zaczynają od myjącego olejku, następnie dodają wody, tworząc emulsję i przechodzą do lżejszych kosmetyków. Całość polega właśnie na przechodzeniu od tych najcięższych i najbardziej treściwych do nalżejszych.

Nie miałam zamiaru od razu lecieć do sklepu i kupować profesjonalnej mieszanki olejków, tylko pomyślałam od razu o tym, jak sprawdził by się olej kokosowy. I całe szczęście, że o nim pomyślałam, bo okazał się genialny !!!



Kiedyś pisałam już o swojej wieczornej rutynie i tym, jak wygląda mój demakijaż. Zaczynałam od miceli i mydełka Dudu Osun. Aktualnie kolejność całkowicie uległa zmianie i to właśnie od oleju kokosowego zaczynam. 

Na początku oczyszczam całą twarz - łącznie z makijażem oczu - samym olejem. Okrężnymi ruchami masuję skórę, po czym moczę dłonie w zwykłej wodzie i tworzę emusję, tak jak radziła Charlotte. Taką emulsją wykonuję drugie oczyszczanie. 



Oczy przecieram micelem, a resztę zmywam mydełkiem i właśnie w tym momencie przychodzi na nie czas. Nadal jest to Dudu Osun. Myję nim twarz dwa razy. Za pierwszym razem zmywam olej, a za drugim działam bezpośrednio mydełkiem na skórę. 

Ostatnim etapem jest spryskanie twarzy tonikiem oliwkowym z Ziaji  i przechodzę do kosmetyków pielęgnacyjnych :) Może Wam się wydawać, że to wcale nie są duże zmiany, ale moja skóra bardzo się z nich cieszy. 


Co daje mi oczyszczanie skóry i demakijaż
oczu olejem kokosowym? 


  • wzmocnienie i lekkie wydłużenie rzęs - moje rzęsy są naprawdę bardzo silne, jest ich więcej i niesamowicie się błyszczą :) Moja kosmetyczka nieżle się zdziwiła, kiedy na pytanie "Czego używasz na rzęsy, że są w takiej świetnej kondycji" odpowiedziałam "Oleju kokosowego", a nie wymieniłam żadnej znanej i drogiej odżywki :p 
  • ukojenie i nawilżenie skóry
  • zmniejszenie porów
  • zmniejszona ilość zaskórników
  • bardziej gładka i elastyczna skóra
  • lepszy koloryt
  • nisamowicie dokładne i dogłębne oczyszczanie
  • zmniejszenie ilości niedoskonałości i szbsze  znikanie blizn i śladów po niedoskonałościach
  • po prostu ładną i promienną cerę :)

Jestem ciekawa czy próbowałyście oczyszczania twarzy olejami. Może możecie polecić jakieś gotowe olejki do demakijażu ? Jaki jest Wasz hit pielęgnacji, który zrobił rewolucję na Waszej skórze? :* Całuję,Magda :* 




BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:

PODOBNE WPISY

42 komentarze:

  1. niestety w moim przypadku olej kokosowy nie sprawdza się w pielęgnacji twarzy, wiele osób używa też do włosów , ale również w tym przypadku się nie sprawdza, a jedynie do golenia nóg. Także zazdroszczę Tobie, bo u mnie nic nie zdziałał na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosach też mi się nie sprawdził i wlasnie szukając dla niego jakiegoś zastosowania odkryłam go w demakijażu oczu ;)

      Może niektórych zapychac... niestety. Ale to jak każdy olej :)

      Usuń
  2. O, muszę wypróbować i kupić tę książkę, ponieważ od jakiegoś czasu się przystawiam do jej kupienia. Bardzo dobre ma opinie, więc i u mnie musi się ona znaleźć. A olej kokosowy z pewnością wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. korci mnie ten olej kokosowy, chyba wreszcie się na niego skusze
    http://noisyss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ciekawe jak u Ciebie się sprawdzi ;)

      Usuń
  4. Ja często używam oleju żeby zmyć tusz z oczu i lubię ten sposób :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wypróbuję Twoją metodę, mam nadzieję że moja skóra zareaguje podobnie. Daj znać czy oprócz wzmocnienia rzęs zauważyłaś też jakąś poprawę kondycji brwi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauwazylam, ale moze to wynikac z tego ze brwi mam naturalnie geste i ciemne. Wloski mam od dziecka grube i silne takze nie umiem powiedziec czy cos robi czy nie :) Zapomniałam zaznaczyć ze stosuje olej kokosowy codziennie i bardzo długo więc efekt poprawy wymaga czasu :)

      Usuń
  6. Kochana - Twój post spadł mi jak z nieba :D Bo ja właśnie jestem po lekturze Sekretów Koreanek i do zmywania oleje używam obecnie...Isany olejku pod prysznic :) Zobaczę jak się sprawdzi, ale może raz dziennie wdrożyłabym kokoska...Mam go zawsze w domu, bo stał się niezastąpiony w kuchni i do włosów. Czas może żeby skorzystać z niego również w ten sposób co Ty :) Jeśli to prawda z tymi rzęsami to zaraz idę się nim wymaziać :D
    P.S. Bardoz dobry produkt do demakijażu - dwufazowy płyn z Rival de Loop - naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Szykuję jego recenzję - mam już 3 opakowanie pod rząd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty na rzesach są super ale wymagają duuuzo czasu i cierpliwości :)

      Jeśli mogę doradzić to uważaj na ten olejek Isany. Wiekszosc o ile nie wszystkie produkty do ciała nie nadają się do twarzy a skład tego olejku nie jest zbyt bezpieczny dla cery. Może zapchac wysuszyć pozdraznic... :) A czystych olejkow można tam lupa szukać także może być więcej szkód niż pożytku ;)

      Ooo.. przy okazji może zerkne na niego ;)
      Pozdrawiam cieplutko Kochana :*

      Usuń
    2. Skład nie jest straszny - jest w miarę krótki, na bazie oleju i przede wszystkim nie ma zapychającej parafiny :) Mnie zapychają czyste oleje, jak np. rycynowy, więc wiesz...Może okazać się, że Isana nie będzie zła ;) Poza tym planuję używać jej tylko rano żeby mycie twarzy zajęło krócej :) Wieczorem mogę myć olejem a potem dwa razy mydełkiem. Rano na ma na to czasu :D

      Usuń
    3. Oj rano to się nie dziwię :p sama robię wszystko szybko :)

      To może znalazlam inny w Internecie.:p Wpisałem i znalazłam dwa. I oba składy były nieciekawe do twarzy :) widocznie zerknelam nie na to co trzeba :p no ale zobaczymy. Może akurat się sprawdzi :)
      Daj znać jak się spisał :*
      Pozdrawiam cieplutko:*

      Usuń
    4. Oki :)
      Dzisiaj zrobię też próbę z kokosowym...Aż mnie łapki świerzbią żeby zobaczyć jak działa :D

      Usuń
    5. Hahahaha :P no oby spisał sie fajnie :)

      Usuń
  7. Obowiązkowo wypróbuję Twojej metody. Od pewnego momentu borykam się z przesuszoną skórą, która lubi co jakiś czas ugościć niedoskonałości, więc może i u mnie sprawdzi się zbawcze działanie oleju kokosowego ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej kokosowy albo się kocha albo nienawidzi. Albo będzie zapychal i robił spustoszenie lub nic specjalnego albo okaże się genialny ;)

      Usuń
  8. U mnie olej kokosowy niestety nie sprawdza się tak dobrze, za to olejek do demakijażu resibo działa cudownie na moją skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam tego olejku z resibo :) chyba czas na niego zerknąć :)

      Usuń
  9. Uwielbiam go za wszechstronność zastosowań :) Teraz do nawilżania ciała mam olej monoi- połączenie oleju kokosowego z hydrolatem z kwiatów monoi- co za zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... mogę sobie wyobrazić :)

      I mnie do ciała niezmiennie oillan ;)

      Usuń
  10. Niestety olej kokosowy nie jest dla mnie ;) lubie z arbuza, pachnotki i lniany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lnianego na twarzy jakoś sobie nie wyobrazam :)

      Usuń
  11. Uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki do demakijażu, ale czystego oleju kokosowego jeszcze nie testowałam :) Do wypróbowania zachęca mnie przede wszystkim poprawa stanu rzęs, ostatnio moje prezentują się bardzo kiepsko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na efekty trzeba sporo czekać ale jak się pojawiły to naprawdę zauważalnie :)

      Spróbuj może odżywki która też stosowalam wcześniej - FEG :) dobry skład i działania tez dobre jak za ta cene :)

      Usuń
  12. świetne zdjęcia, zachęciłaś mnie do wypróbowania :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się :)

      Wieczorkiem zajrzę :)

      Usuń
  13. Chyba muszę kupic i zaczac stosować :) zwłaszcza zachęciła mnie wiadomość o zmniejszonej ilości zaskórników i zmniejszeniu porów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie z kolei to najbardziej ucieszyło :) i już po pierwszym oczyszczaniu było widać u mnie roznice :)

      Usuń
  14. Nigdy nie używałam żadnych olejków. Może czas to zmienić i na przykład zacząć od kokosowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tani a jak sie nie sprawdzi to można zużyć w kuchni :p
      Może się sprawdzić na włosy ale akurat u mnie nie zdał tego egzaminu :)

      Usuń
  15. Na pewno dziś wypróbuję w taki sposób oczyścić twarz :) U mnie olej kokosowy fajnie sprawdza się w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakoś nie przekonuje mnie ten olej ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku też do niego sceptycznie podchodzilam ;)

      A właśnie używam 5 słoik ;)

      Usuń
  17. Muszę spróbować tej metody

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam olej kokosowy, ale do twarzy nie używam, bo mnie zapycha mimo wszystko. Swojego czasu kombinowałam z nim, ale dałam sobie spokój. Ciało i włosy - tak, twarz - nie. Na szczęście są też inne fajne oleje, które nadają się do oczyszczania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są są :) U mnie się akurat sprawdza ten. Jest tani, więc w ogóle fart :D

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*