MÓJ HIT CODZIENNEJ PIELĘGNACJI - OLEJ KOKOSOWY ! JAK OCZYSZCZANIE TWARZY OLEJEM WPŁYNĘŁO NA MOJĄ CERĘ I RZĘSY ?

17.4.16 Magda 51 Comments


Przez pewien czas myślałam, że osiągnęłam swój cel - idealnie dobrany styl pielęgnacji, który spowodował, że moja skóra się uspokoiła i wyglądała znacznie lepiej. Jednak myliłam się. Okazało się, że może być jeszcze lepiej i to za pomocą kosmetyku, który codziennie miałam pod ręką. Wystarczyło zwiększyć zakres jego "obowiązków" i wszystko się zmieniło. Też tak macie, że to, co już od długiego czasu używacie, zamykacie w dany zasięg działania i najdłużej zajmuje Wam to, żeby właśnie go odkryć na nowo? Przecież używałam tego codziennie. Każdego dnia miałam z nim styczność i nigdy nie wpadłam na to, o czym zaraz się dowiecie :) Udało mi się zmniejszyć problemy mojej skóry i sprawić, że jej stan jest jeszcze lepszy. Jeśli jesteście ciekawe, jak to się stało, że olej kokosowy zwiększył zakres obowiązków i co takiego dobrego mi dał, to koniecznie wskakujcie do dalszej części wpisu :) 



Najpierw zacznę od tego, co zmieniłam w swojej pielęgnacji. Olej kokosowy towarzyszył mi zawsze przy demakijażu oczu i tak jest nadal. Zmywa wszystko, nie podrażnia i ma jeszcze kilka dodatkowych zalet, o których później. Służył mi tylko do tego. I tak byłoby pewnie nadal, gdyby nie książka "Sekrety urody Koreanek". Pisałam o niej ostatnio i myślę, że ten post jest kolejnym potwierdzeniem, jak dobrym poradnikiem jest ta książka. 




Jedną z rzeczy, która najbardziej mnie zaciekawiła była kolejność oczyszczania twarzy Koreanek, które zaczynają od myjącego olejku, następnie dodają wody, tworząc emulsję i przechodzą do lżejszych kosmetyków. Całość polega właśnie na przechodzeniu od tych najcięższych i najbardziej treściwych do nalżejszych.

Nie miałam zamiaru od razu lecieć do sklepu i kupować profesjonalnej mieszanki olejków, tylko pomyślałam od razu o tym, jak sprawdził by się olej kokosowy. I całe szczęście, że o nim pomyślałam, bo okazał się genialny !!!



Kiedyś pisałam już o swojej wieczornej rutynie i tym, jak wygląda mój demakijaż. Zaczynałam od miceli i mydełka Dudu Osun. Aktualnie kolejność całkowicie uległa zmianie i to właśnie od oleju kokosowego zaczynam. 

Na początku oczyszczam całą twarz - łącznie z makijażem oczu - samym olejem. Okrężnymi ruchami masuję skórę, po czym moczę dłonie w zwykłej wodzie i tworzę emusję, tak jak radziła Charlotte. Taką emulsją wykonuję drugie oczyszczanie. 



Oczy przecieram micelem, a resztę zmywam mydełkiem i właśnie w tym momencie przychodzi na nie czas. Nadal jest to Dudu Osun. Myję nim twarz dwa razy. Za pierwszym razem zmywam olej, a za drugim działam bezpośrednio mydełkiem na skórę. 

Ostatnim etapem jest spryskanie twarzy tonikiem oliwkowym z Ziaji  i przechodzę do kosmetyków pielęgnacyjnych :) Może Wam się wydawać, że to wcale nie są duże zmiany, ale moja skóra bardzo się z nich cieszy. 


Co daje mi oczyszczanie skóry i demakijaż
oczu olejem kokosowym? 


  • wzmocnienie i lekkie wydłużenie rzęs - moje rzęsy są naprawdę bardzo silne, jest ich więcej i niesamowicie się błyszczą :) Moja kosmetyczka nieżle się zdziwiła, kiedy na pytanie "Czego używasz na rzęsy, że są w takiej świetnej kondycji" odpowiedziałam "Oleju kokosowego", a nie wymieniłam żadnej znanej i drogiej odżywki :p 
  • ukojenie i nawilżenie skóry
  • zmniejszenie porów
  • zmniejszona ilość zaskórników
  • bardziej gładka i elastyczna skóra
  • lepszy koloryt
  • nisamowicie dokładne i dogłębne oczyszczanie
  • zmniejszenie ilości niedoskonałości i szbsze  znikanie blizn i śladów po niedoskonałościach
  • po prostu ładną i promienną cerę :)

Jestem ciekawa czy próbowałyście oczyszczania twarzy olejami. Może możecie polecić jakieś gotowe olejki do demakijażu ? Jaki jest Wasz hit pielęgnacji, który zrobił rewolucję na Waszej skórze? :* Całuję,Magda :* 




BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:

PODOBNE WPISY

51 komentarzy:

  1. niestety w moim przypadku olej kokosowy nie sprawdza się w pielęgnacji twarzy, wiele osób używa też do włosów , ale również w tym przypadku się nie sprawdza, a jedynie do golenia nóg. Także zazdroszczę Tobie, bo u mnie nic nie zdziałał na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosach też mi się nie sprawdził i wlasnie szukając dla niego jakiegoś zastosowania odkryłam go w demakijażu oczu ;)

      Może niektórych zapychac... niestety. Ale to jak każdy olej :)

      Usuń
  2. O, muszę wypróbować i kupić tę książkę, ponieważ od jakiegoś czasu się przystawiam do jej kupienia. Bardzo dobre ma opinie, więc i u mnie musi się ona znaleźć. A olej kokosowy z pewnością wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. korci mnie ten olej kokosowy, chyba wreszcie się na niego skusze
    http://noisyss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja często używam oleju żeby zmyć tusz z oczu i lubię ten sposób :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wypróbuję Twoją metodę, mam nadzieję że moja skóra zareaguje podobnie. Daj znać czy oprócz wzmocnienia rzęs zauważyłaś też jakąś poprawę kondycji brwi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauwazylam, ale moze to wynikac z tego ze brwi mam naturalnie geste i ciemne. Wloski mam od dziecka grube i silne takze nie umiem powiedziec czy cos robi czy nie :) Zapomniałam zaznaczyć ze stosuje olej kokosowy codziennie i bardzo długo więc efekt poprawy wymaga czasu :)

      Usuń
  6. Kochana - Twój post spadł mi jak z nieba :D Bo ja właśnie jestem po lekturze Sekretów Koreanek i do zmywania oleje używam obecnie...Isany olejku pod prysznic :) Zobaczę jak się sprawdzi, ale może raz dziennie wdrożyłabym kokoska...Mam go zawsze w domu, bo stał się niezastąpiony w kuchni i do włosów. Czas może żeby skorzystać z niego również w ten sposób co Ty :) Jeśli to prawda z tymi rzęsami to zaraz idę się nim wymaziać :D
    P.S. Bardoz dobry produkt do demakijażu - dwufazowy płyn z Rival de Loop - naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Szykuję jego recenzję - mam już 3 opakowanie pod rząd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty na rzesach są super ale wymagają duuuzo czasu i cierpliwości :)

      Jeśli mogę doradzić to uważaj na ten olejek Isany. Wiekszosc o ile nie wszystkie produkty do ciała nie nadają się do twarzy a skład tego olejku nie jest zbyt bezpieczny dla cery. Może zapchac wysuszyć pozdraznic... :) A czystych olejkow można tam lupa szukać także może być więcej szkód niż pożytku ;)

      Ooo.. przy okazji może zerkne na niego ;)
      Pozdrawiam cieplutko Kochana :*

      Usuń
    2. Skład nie jest straszny - jest w miarę krótki, na bazie oleju i przede wszystkim nie ma zapychającej parafiny :) Mnie zapychają czyste oleje, jak np. rycynowy, więc wiesz...Może okazać się, że Isana nie będzie zła ;) Poza tym planuję używać jej tylko rano żeby mycie twarzy zajęło krócej :) Wieczorem mogę myć olejem a potem dwa razy mydełkiem. Rano na ma na to czasu :D

      Usuń
    3. Oj rano to się nie dziwię :p sama robię wszystko szybko :)

      To może znalazlam inny w Internecie.:p Wpisałem i znalazłam dwa. I oba składy były nieciekawe do twarzy :) widocznie zerknelam nie na to co trzeba :p no ale zobaczymy. Może akurat się sprawdzi :)
      Daj znać jak się spisał :*
      Pozdrawiam cieplutko:*

      Usuń
    4. Oki :)
      Dzisiaj zrobię też próbę z kokosowym...Aż mnie łapki świerzbią żeby zobaczyć jak działa :D

      Usuń
    5. Hahahaha :P no oby spisał sie fajnie :)

      Usuń
  7. Obowiązkowo wypróbuję Twojej metody. Od pewnego momentu borykam się z przesuszoną skórą, która lubi co jakiś czas ugościć niedoskonałości, więc może i u mnie sprawdzi się zbawcze działanie oleju kokosowego ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej kokosowy albo się kocha albo nienawidzi. Albo będzie zapychal i robił spustoszenie lub nic specjalnego albo okaże się genialny ;)

      Usuń
  8. U mnie olej kokosowy niestety nie sprawdza się tak dobrze, za to olejek do demakijażu resibo działa cudownie na moją skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam tego olejku z resibo :) chyba czas na niego zerknąć :)

      Usuń
  9. Uwielbiam go za wszechstronność zastosowań :) Teraz do nawilżania ciała mam olej monoi- połączenie oleju kokosowego z hydrolatem z kwiatów monoi- co za zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... mogę sobie wyobrazić :)

      I mnie do ciała niezmiennie oillan ;)

      Usuń
  10. Niestety olej kokosowy nie jest dla mnie ;) lubie z arbuza, pachnotki i lniany ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki do demakijażu, ale czystego oleju kokosowego jeszcze nie testowałam :) Do wypróbowania zachęca mnie przede wszystkim poprawa stanu rzęs, ostatnio moje prezentują się bardzo kiepsko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na efekty trzeba sporo czekać ale jak się pojawiły to naprawdę zauważalnie :)

      Spróbuj może odżywki która też stosowalam wcześniej - FEG :) dobry skład i działania tez dobre jak za ta cene :)

      Usuń
  12. świetne zdjęcia, zachęciłaś mnie do wypróbowania :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się :)

      Wieczorkiem zajrzę :)

      Usuń
  13. Chyba muszę kupic i zaczac stosować :) zwłaszcza zachęciła mnie wiadomość o zmniejszonej ilości zaskórników i zmniejszeniu porów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie z kolei to najbardziej ucieszyło :) i już po pierwszym oczyszczaniu było widać u mnie roznice :)

      Usuń
  14. Nigdy nie używałam żadnych olejków. Może czas to zmienić i na przykład zacząć od kokosowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tani a jak sie nie sprawdzi to można zużyć w kuchni :p
      Może się sprawdzić na włosy ale akurat u mnie nie zdał tego egzaminu :)

      Usuń
  15. Na pewno dziś wypróbuję w taki sposób oczyścić twarz :) U mnie olej kokosowy fajnie sprawdza się w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakoś nie przekonuje mnie ten olej ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku też do niego sceptycznie podchodzilam ;)

      A właśnie używam 5 słoik ;)

      Usuń
  17. Muszę spróbować tej metody

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam olej kokosowy, ale do twarzy nie używam, bo mnie zapycha mimo wszystko. Swojego czasu kombinowałam z nim, ale dałam sobie spokój. Ciało i włosy - tak, twarz - nie. Na szczęście są też inne fajne oleje, które nadają się do oczyszczania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są są :) U mnie się akurat sprawdza ten. Jest tani, więc w ogóle fart :D

      Usuń
  19. To prawda olej kokosowy jest świetny dla skóry.

    OdpowiedzUsuń
  20. Olej kokosowy naprzemiennie z rycynowym stosuję do pielęgnacji rzęs, efekt jest super.

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba wypróbuję ten sposób, może efekt pozytywnie mnie zaskoczy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ mnie zaintrygowałaś, muszę go włączyć do codziennej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiedziałam, że olej kokosowy można wykorzystywać jako kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzeczywiście z tego co piszesz olej kokosowy to pielęgnacyjny hit, nigdy bym nie pomyślała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie to zupełna nowość. Wiem o zastosowaniu oleju rycynowego w kosmetyce natomiast o kokosowym okazuje się, że wiem niewiele.

    OdpowiedzUsuń
  26. Do tej pory nie miałam takiej wiedzy, olej kokosowy znam tylko jako produkt stosowany w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale mnie zaskoczyłaś, ciekawy temat, teraz sama chętnie z nim pokombinuję:)

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*