TANIE I DOBRE #2, CZYLI MÓJ NAJTAŃSZY I NAJLEPSZY SPOSÓB NA PERFEKCYJNIE GŁADKIE I NAWILŻONE USTA.

8.4.16 SZKIC KOBIECOŚCI 46 Comments


Cześć ! Dzisiaj przychodzę do Was z moim wielkim hitem. Postanowiłam rozpocząć na blogu serię "Tane a dobre", ponieważ w mojej kosmetyczce i łazience jest już co raz więcej produktów droższych, a nie chciałabym, żeby blog tylko na takich się opierał. W sklepach można znaleźć naprawdę dużo perełek w niskiej cenie, a czasem nawet są śmiesznie tanie. W makijażu ust powinnyśmy, tak jak w przypadku makijażu całej twarzy, pamiętać o tym, że każdy produkt może wyglądać dobrze i lepiej się trzymać tylko wtedy, jesli są gładkie i nawilżone. Balsamów do ust jest mnóstwo i ceny także bywają różne. Produkt, który u mnie sprawdza się genialnie i kosztuje 2,50 zł, gwarantuje mi niesamowicie miękkie, delikatne, nawilżone i gładkie usta. Jeśli chcecie go poznać, to koniecznie zostańcie ze mną. 

Zerknijcie na pierwszy post z tej serii:







Moje usta lubią być bardzo kapryśne, jednak to wydane 2,50 całkowicie to zmieniło. Odpowiedź może Was troszkę zdziwić, ale jest to najwyklejsza kosmetyczna wazelina. Ja mam taką z Ziaji - zwykłą, bezbarwną i efekty są niesamowite.

Dzięki temu, że usta są gładkie, bez żadnych suchych skórek i nawilżone, to każda pomadka czy błyszczyk wyglądają perfekcyjnie. Nie straszne im są matowe pomadki. Parktycznie nie daje szans swoim ustom, żeby były suche. Uwierzcie mi, że dzięki wazelinie możemy uzyskać efekt "wow".






Ta wazelina nie ma żadnego zapachu, ani smaku. Niesamowicie natłuszcza i trzyma się na ustach niezwykle długo. Nakładam ją dwa razy dziennie - rano, przed wykonaniem makijażu oraz wieczorem. Wtedy nakładam jej troszkę grubszą warstwą i, co dziwne, rano jest jeszcze trochę nadal na ustach :) W trakcie dnia sięgam po klsyczne balsamy. Jest to np. balsam kokosowy z Ziaji, czy jajeczko LipBalm. Nigdy nie jest to stała sprawa i lubię je zmieniać :)

Jeszcze tydzień temu na moich ustach były suche skórki. Usta były węższe, przesuszone i nic wystarczająco dobrze Usta wróciły do normalnego kształtu, znów stały się jędrne, nawilżone i przyjemne w dotyku. Byłam w szoku już po drugim użyciu. Usta wyglądały po prostu perfekcyjnie.

Jesli macie kłopot z suchymi ustami lub, tak jak u mnie, usta lubią robić Wam psikusy i ich stan się często zmienia, to koniecznie wypróbujcie ! 





Po pierwsze efekty są najważniejsze i o nich juz Wam napisałam, po drugie cena jest śmiesznie niska, a po trzecie - takie opakowanie wazeliny starcza na wieki. Za tą cenę mamy tak ogromną ilość kosmetyku, że starczy nam go na niesamowicie długi czas, przez fakt, że na usta nie nakładamy nigdy zbyt dużo :)



Piszcie koniecznie czy próbowałyście tego spsoobu, jak sie u Was sprawdził ? :) 
Może macie inne, niezwiązane z postem, pytania? :) Śmiało piszcie ! Całuję, Magda 




BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:


PODOBNE WPISY

46 komentarzy:

  1. miałam kilka różnych wazelin i żadna sobie nie poradziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo... Widzisz. Dla każdego coś innego :)

      Usuń
  2. Równiez używam tej wazeliny. Moja ocena to 6/10 :) widocznie nie u każdego się sprawdza na 100 % :)

    http://lucy-lusia2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwidoczniej :) Moje usta ją pokochały :)

      Usuń
  3. Kurczę masz piękne i pełne usta! A kolor idealny ! :)
    www.kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor trochę "podrasowalam" kredka GR :)

      Usuń
  4. Ja miałam wazelinę flos lek i zupełnie się nie sprawdziła, w dodatku spowodowała jeszcze niechęć do innych wazelin ;) ale może kiedyś spróbuję :) obserwuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzałam ale może się różnią składnikami formułą albo konsystencja. :)
      Cieszę się !!!

      Usuń
  5. U mnie fajnie sprawdził się balsam z Joanny Oleje Świata, ten kokosowy. Bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie obilo mi się o uszy że na usta najlepiej sprawdza się wazelina, jeszcze nie próbowałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś próbowałam ale jakoś wtedy średnio mi pasowało. Drugie podejscie okazazalo się strzałem w 10! :)

      Usuń
  7. ja mam problem z przesuszającymi się ustami;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie radzę spróbować. To tylko 2,50 a taka kuracja na noc zdzialala u mnie cuda :)
      I oczywiście pamieaj w trakcie dnia o balsamie :)

      Usuń
  8. Wazelinę i ja stosuje i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też ją mam i uwielbiam ją. to już kolejne moje pudełeczko, bo zwykle nakładam jej dość sporo na usta, żeby przez noc się wchłonęła. ;) a od jakiegoś czasu używam jej na zmianę z olejem kokosowym i też dobrze sobie radzą w tym duecie. ;)
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie olej kokosowy średnio. Zdecydowanie najlepiej sprawdza sie do demakijażu oczu :)
      Ja już też kończę opakowanie :p

      Usuń
  10. Fajny pomysł na wpis, też lubię polecać tanie, a dobre kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę ze połączenie wpisów o drogich i jednocześnie najtańszych rozwiązaniach jest najbardziej pomocne :) I sama lubię takie posty czytac także pewnie będę wpadać częściej :)

      Usuń
  11. ja nie przepadam za takimi wazelinami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak z blyszczykami... w ciągu całego życia znalazłam tylko dwa ktore mnie nie denerwują. :p A poza tym to ich nie znosze :p

      Usuń
  12. Ja zawsze stosowałam balsam tisane ale wazelinka jest o wiele tańsza i następnym razem ją wypróbuję. Chciałam zapytać co masz na ustach ale zerknęłam na wcześniejsze komentarze, mogłabyś mi napisać jaki to nr? Ładnie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to GOLDEN ROSE Matte Lipstick Caryon 10 :) pokazywała ja w ostatnich ulubiencach:) Na zdjęciach (szczególnie drugim) kolor wyszedł na zywszy odcień niż w rzeczywistości. Na pierwszym lepiej widać rzeczywisty odcień :)

      Usuń
  13. Wazeliny nigdy nie stosowałam. W tej chwili czuję, że mam troszkę suche usta i, że przydałoby się je nawilżyć.
    Podoba mi się taka seria postów "tanie i dobre", bo niestety w drogeriach z kosmetykami (nawet kupując wszystko na promocji) wydaję sporo pieniędzy.:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuje już kolejne tematy :) także mam nadzieję ze także Ci się spodobają :)

      Usuń
  14. Wazelina zawsze musi byc w mojej kosmetyczce:)

    OdpowiedzUsuń
  15. piekny kolor pomadki ; ) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) jeden z moich ulubionych ;)
      Również pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  16. Używałam kiedyś wazeliny na usta, ale już o niej zapomniałam! Dzięki za przypomnienie ;) Świetne zdjęcia!
    with-ideas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luzik bluzik :) fajnie że przypomniałam :*
      Dzięki ! :)

      Usuń
  17. mnie satysfakcjonuje krem z Nivea xD ale może się skuszę na tą wazelinę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie lubię uczucia tego kremu na ustach :D

      Usuń
  18. Super! Sama zaraz polecę kupić- nie przyszło mi do głowy, że nie tylko chodzi o suche skórki, ale że usta będą się też wydawać jędrniejsze. Bomba! Ja sama używam spore szminek i pomadek. Ostatnim zakupem boska pomadka w kolorze pudrowego różu od Butterfly i już nie mogę się doczekać jak będzie się prezentować na tak ujędrnionych ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak ze skórą na całym ciele. Jeśli jest porządnie nawilzona to ujedrnia się i w przypadku ust mają ładniejszy kształt :) coś jak wypompowany materac. Powietrze go nadmucha i osiaga najlepszy ksztalt :p
      No to jestem ciekawa jak się i Ciebie sprawdzi :) daj znac ! :*

      Usuń
  19. Ja zamiast wazeliny używam teraz masła shea z olejem z wiesiołka - ma podobną konsystencję :) O ile jestem systematyczna i nakładam zawsze przed szminką oraz na wieczór, to efekt boski, ale jak zapominam, to wiadomo... ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak we wszystkim :p systematyczność popłaca :)

      Usuń
  20. Nie lubię wazeliny, wolę pomadki ;) Tisane, bądź Blistex ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy woli coś innego ;) Ja pomadki też lubię i stosuje je w ciągu dnia :) Pozdrawiam cieplutko ! :*

      Usuń
  21. Pisałam na blogu już o mojej pielęgnacji ust,ale u mnie wazelina niestety nic nie daje

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ją w szafce głównie do zabezpieczenia skóry podczas farbowania włosów, na ustach też czasem ląduje. Ale dla mnie bezkonkurencyjny jest olej kokosowy w takiej kwestii ratunkowej. :)

    OdpowiedzUsuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*