GŁADKA SKÓRA NA LATO : NAJLEPSZE PLASTRY Z WOSKIEM DO DEPILACJI TWARZY I CIAŁA

29.6.16 Magda 12 Comments


Kolejny wakacyjny wpis, tym razem coś, co zapewni nam komfort w trakcie upałów, czyli długotrwale gładką skórę za sprawą plastrów. Czy jest to zabieg dla dziewczyn o silnych nerwach i odpornych na ból? I tak, i nie. Z jednej strony początki są bardzo nieprzyjemne, ale skóra, a może samo nasze nastawienie, zmienia się i nie sprawia nam tyle "cierpienia". Osobiście bardzo cenię sobię depilację woskiem. Efekt jest wg mnie świetny, szczególnie jeśli chodzi o okolice bikini czy uda. Na łydki decyduje się głównie latem, a przez większość roku jestem wierna maszynce. Jedyne włosy, które akceptuje na swoim ciele to te na głowie. Reszta niesamowicie działa mi na nerwy. Stąd przetestowałam już trochę plastrów i muszę przyznać, że te, o których dzisiaj napiszę, są zdecydowanie najlepsze . Z jakiej firmy? Dlaczego? O tym w dalszej części ! 

12 KOMENTARZY:

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*

JAK DOBRZE SPAKOWAĆ SIĘ NA WYJAZD , WAKACJE ? JAK NIE ZABIERAĆ ZBYT DUŻO RZECZY ?

27.6.16 Magda 14 Comments


Uff... W końcu jestem z powrotem. Nienawidzę problemów z Internetem szczególnie w tych momentach, kiedy jest tyle do napisania. Tak czy siak, nadrabiam zaległości ! Dzisiaj pierwszy wakacyjny poniedziałek. Wasze zaplanowane wyjazdy na pewno się zbliżają, mamy ochotę włożyć na siebie krótsze rzeczy, opalać się. To świetna okazja, żeby ruszyć z istnie letnimi wpisami. Dzisiaj zaczynamy od pakowania. Czy tylko ja zawsze chce odwlec to w czasie i jest to dla mnie najgorszy element wyjazdów? Wprost "uwielbiam" ciągłe pytania w głowie : "Czy mam już wszystko?", "Może jeszcze wezmę to?", "Tyle bluzek, spodni wystarczy" i końcowe pytanie "JAK JA DOPNĘ TĄ WALIZKĘ ???". W tym roku czeka mnie spora ilość wyjazdów, więc można powiedzieć, że pakowanie opanowałam do perfekcji. Postaram się zdradzić Wam moje sposoby jak najdokładniej i dlatego porozmawiamy dzisiaj o tym ile ubrań ze sobą zabrać, jak mieć pewność, że mamy wszystko, a w najbliższym czasie pokażę Wam jakie kosmetyki zabieram ze sobą na wyjazdy. No to co? Zaczynamy ! 

14 KOMENTARZY:

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*

JAK ZDJĄĆ MANICURE HYBRYDOWY BEZ ACETONU ? KILKA WSKAZÓWEK. :)

8.6.16 Magda 26 Comments


Ostatnio poruszałam temat uczuleń na lakiery hybrydowe. Jak to z nimi jest, jak sobie z nimi poradzić. Dałam Wam kilka wskazówek i jednocześnie wspomniałam o swojej historii oraz fakcie, że moja skóra alergicznie reaguje na aceton. Jedna z Was była ciekawa jak w takim razie radzę sobie ze zdjęciem hybrydy, jak to wpływa na stan paznokci. Pomyślałam, że pytanie jest o tyle dobre, że odpowiedź może przydać się innym dziewczynom. Dlatego, jeśli jesteście ciekawe, to zapraszam ! 


Oczywiście niżej odsyłam Was do wpisu o uczuleniu na hybrydy. Myślę, że jest tam wszystko na ten temat, a jeśli nie, to pytajcie koniecznie :*


Nie wynalazłam żadnego magicznego sposobu zdejmowania hybrydy, jednak jeśli coś jest proste, znane i sprawdza się, to czemu by z tego nie korzystać? Oczywiście metoda opiera się na piłowaniu. I teraz już słyszę wielkie "Whaaaattttt?" od Was w mojej głowie. "Przecież to drastyczne dla płytki". - oczywiście, wiem, ale innego wyboru nie mam i na tyle udoskonaliłam tą metodę, że paznokcie cierpią w znikomym stopniu.





Do ściągania manicure wykorzystuje dwa duże pilniki i bloczek, który jest bardzo, ale to bardzo delikatny. Chodzi nam o stopniowe zwiększanie gradacji, a co za tym idzie, zmiejszamy ostrość powierzchni, którą pocieramy paznokień.

Używam dużych pilników. Były śmiesznie tanie na Allegro - zapłaciłam za jedną sztukę chyba ok. 2 zł, a okazały się świetne. Są szerokie i długie, żeby wszystko szło szybciej i osobiście wybrałam dwustronne, czyli na jednym mam dwie różne gradacje.

Pierwsza - 100 - służy mi do szybkiego spiłowania wierzchniej wartswy. Kiedy hybryda robi się już bardzo cieniutka, to sięgam po gradację 180 (w moim przypadku wystarczy obrócić pilnik) i leciutko spiłowuje, tylko tak, aby pozbyć się koloru. Jeśli zostają cieniutkie pojedyncze plamki koloru, to wtedy przychodzi czas na bloczek. Raz dwa i nic nie ma :)


Odwołując się przy okazji mojego uczulenia na pył z piłowania paznokci, to po każdym zdjętym pazurku, używam mokrego wacika nasączonego tonikiem lub cleanerem. Czasem moczę je tylko w zwykłej wodzie i oczyszczam paznokcie.

Kiedy zdejmę cały manicure, to zabieram się za skórki, nadanie kształtu, odtłuszczanie i zaczynam kolejny manicure :)

Myślę, żę nie jest to skomplikowane, jednak wymaga wyczucia, aby nie spiłować płytki do cna :) Pamiętajcie, że piłejmy tylko hybrydę, a nie sam paznokieć i dobrze, aby kontakt nagiej płytki paznokcia z pilnikiem był jak najmniejszy.





Stosując tą metodę ściągania manicure oczywiście płytka dużo bardziej to odczuwa i może ulec osłabieniu. Zobaczyłam to po pewnym czasie, kiedy stawiałam pierwsze kroki w takim zdejmowaniu hybrydy i wtedy kolejny raz moje paznokcie uratowała odżywka Sally Hansen Maximum Grow. Paznokcie stały się silniejsze, a powierzchnia płytki się odbudowała. Co jakiś czas robię przerwę w manicure na około 2 tygodnie i wtedy na paznokciach gości tylko SH. Aktualnie to jedyny klasyczny lakier, którego używam. Hybrydowych kolorków mam dosyć sporo i nigdy mi się nie nudzą, więc tym bardzeij byłoby mi szkoda je odstawić.




To mój mały sposób na to, aby uchronić paznokcie. Mimo tej metody są one silne i w dobrej kondycji. Jeśli tak jak ja jesteście uczulone na aceton, to warto spróbować, jednak pamiętajcie o podstawowych rzeczach, o których wspomniałam :)

Dajcie znać czy w ogóle lubicie manciure, może macie inny sposób na ściąganie hybryd, albo macie pytanie na dowolny temat? Służe pomocą i całuję, Magda :* 


BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:

26 KOMENTARZY:

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*

MOJA KOLEKCJA SEMILAC - PRZEGLĄD KOLORÓW, MOJA OPINIA.

2.6.16 Magda 26 Comments



Myślałam, myślałam i się namyśliłam. Tak ! Właśnie dzisiaj mam ochotę napisać o lakierach. Dlaczego? Mój mani już powinien być odświeżony, a zupełnie nie wiem na co się zdecydować. Troszkę ich mam i w zależności od humoru sięgam po żywsze, chłodniejsze czy ciemne odcienie. Oczywiście nie brakuje też krwistej czerwieni. Mój dylemat skłonił mnie do tego, żeby pokazać Wam moją "kolekcję" i byćmoże pomóc Was w innym dylemacie, a mianowicie wyborze kolorów w trakcie zakupów. Sama wiem, jak bardzo swatche z blogów pomagały mi w decydowaniu, który kolor powinien do mnie trafić. Jeśli jesteście ciekawe i chcecie zobaczyć jak piękne prezentuję się Semilac na istnie wakacyjnych zdjęciach, to zapraszam !


Oczywiście w zakładce MANICURE znajdziecie dotychczasowe stylizacje z udziałem lakierów Semilac. Tam możecie je obejrzeć jak wyglądają na dłoni. Tutaj napiszę troszkę więcej o poszczególnych kolorach i zobaczycie ich porównanie.

Jak widzicie, to, że kobieta zmienną jest, od razu rzuca się w oczy. W mojej kolekcji są niebieskości, szarości, czerwienie, róże, beże, fiolety. Prawie wszystkie kolory tęczy prócz... Brązów i zielonych odcieni, których nie toleruję u siebie na paznokciach. Po prostu takie kolorki mi się nie podobają i podobnie jest z turkusem. Aktualnie planuje kupić dwa żółte odcienie, które są jedynymi, jakie w tym kolorze mi odpowiadają, czyli mleczny / bananowy i neonowy kanarkowy odcień :)




LAKIERY SAMILAC - WARTE ZAKUPU ?


Jak dla mnie - stanowczo TAK ! Używałam jeszcze tańszych hybryd z Silcare i także się sprawdzały dość dobrze, jednak Semilac bardzo dobrze rozkłada się na paznokciu. Poziomowanie lakieru przebywa bez problemu, do trwałości uwag nie mam żadnych, a kolory... Co tutaj dużo mówić. Za kżdym razem bogata gama kolorystyczna sprawia problem w wyborze. Tyle pięknych odcieni ! Cena to ok. 30 zł za buteleczkę. Może nie jest zbyt niska jak za jeden lakier do paznokci, pozostając w klasycznym tego słowa znaczeniu, jednak pamiętajmy, że manicure spokojnie starczy nam na 2 tygodnie. Co za tym idzie - produkt jest bardziej wydajny. Jako jednorazowy wydatek, kwota może przestraszyć, szczególnie, jeśli kupujemy cvały zestawik czy kilka sztuk. Jednak zaufajcie mi, ze "szok zakupowy" mija i ja osobiście nie żałuję żadnej wydanej złotówki.




CZY WYSTĘPUJĄ "PROBLEMATYCZNE KOLORY" ?


Myślę, że jak w każdej firmie pojawiają się produkty, który nie są tak dobre jak poprzednicy. U mnie i z tego co wiem, to u wielu dziewczyn, problem jest z odcieniem 001 Strong White oraz 031 Black Diamond. Niestety u mnie podobnie problematyczny okazał się 108 Metallib Black.

Problem polega na tym, że kolor jakby nie do końca się utwardza i po przemyciu cleanerem rozwartswia się, tworzą się pęcherzyki, marszczy się. Ze wszystkim się spotkałam. W przypadku 001 zdarzyły mi się też malutkie dziurki w utwardzonym lakierze. 

Nie ma tutaj magicznego sposobu, prócz jednej, czyli nakładania bardzo cienkiej (szalenie cienkiej) wartswy lakieru. Sa to kolory mocno napigmentowane i takie jego nasycenie może stwarzać kłopot lampie. Dodatkowo warto utwardzać chwilę dłużej i wtedy wszystko jest w porządku.


Wyżej widzicie wszystkie kolory Semilac, jakie posiadam. Na ten moment jest ich dokładnie 30 i za każdym razem wybór jest trudny :p
Postaram Wam się dodatkowo przybliżyć krótkim opisem, jak prezentuje się dany kolor na żywo ! Mam nadzieję, że okaże się to pomocne. Na zdjęciach kolory są odwzorowane praktycznie w 100% :)



071  DEEP RED - głęboki czysty ocień czerwonego wina. Klasyczne bordo.


007  PINK ROCK - intensywny, czysty, średnioceimny róż. Od 008 różni się intensywnością. Jest spokojniejszy i nie jest neonem.


047  PINK PEACH MILK - piękny, ciepły odcień jasnego różu z lekką nutką brzoskwiniowych tonów.


130  SLEEPING BEAUTY - jasny dodcień - lekko neonowa brzoskwinia / morela


094  TRUE PINK - jak sama nazwa mówi - prawdziwy, czysty róż, jaśniejszy od 007


056  PINK SMILE - jasny chłodny róż z lekką nutką fioletu


127  VIOLET CREAM - kolejny raz nazwa odekwatna do koloru - jest to rozbielony fiołkowy, liliowy odcień.


135  FRAPPE - mój ulubiony nudziak Semilac dość chłodny, zgaszony beżowy kolor. Przypomina jasny odcień kawy z domieszką różu


032 BISCUIT - bardzo jasny (o ile nie najjaśniejszy w gamie Semilac), mleczny róż, mniej "agresywny" na dłoni od klasycznej bieli.


136  CREAMY MUFFIN - cieplejszy i ciut ciemniejszy beż od Frappe 135.


141  LADY IN GRAY - czysty szary odcień, zdecydowanie najpiękniejszy wśród szarości.


133  TUTTI FRUTTI - kojarzycie arbuzowe sorbety? To taki kolor ! Czerwień, która wpada w róż. Piękny !


132  ORANGE LOLLIPOP - na zdjęciu wyszedł bardzo spokojnie i jasno :/ w rzeczywistości to typowa brzoskwiniowa pomarańcz w neonowym wydaniu .


116  BLUEBERRY KISS - intensywny dość cimny fiolet pełen drobinek ! Wyjątkowy odcień.


108 METALLIC BLACK - błyszczący, brokatowy ciemny grafit.


001  STRONG WHITE - czysta biel


002  DELICATE FRENCH  - mleczny, dość chłodny róż do french manicure (półtransparentny)


005  BERRY NUDE  - dość ciemny odcień, który jest bardzo trudny do opisania. Przypomina kolorem starą cegłę  (taką jak na tym zdjęciu - klik) z lekką domieszką brązu.


094  PINK GOLD - brokatowy odcień - wyjątkowy. Łączy w sobie złote i różowe drobinki.


000  LAZURE DREAM - limitowany odcień, niedostępny w regularnej sprzedaży - czysty błękit.


008  INTENSIVE PINK  - typowy neonowy róż.


063  LEGENDARY RED - kriwsta czerwień.


028 CLASSIC WINE - ta nazwa raczej bardziej pasuje do 071 Deep Red. 028 to brodo, jednak z lekką domieszką maliny.


082  LUMINOUS CYCLAMEN - maetaliczny odcień fuksji / ciepłego fioletu


083 BURGUNDY WINE  - idealna śliwka ! W ciepłym odcieniu.


100 BLACK PURPLE - bardzo ciemny fiolet, który wpada w czerń.


031 BLACK DIAMOND  - głęboka czerń


095  NIGHT IN VENICE - brokatowy granat z niebieskimi i zielonymi drobinkami.


016 GRUNGE - grafit bez drobinek


105 STYLISH GRAY - szary, który lekko wpada w khaki


140 LITTLE STONE - szary brąz, brudny różowy brąz :p... Nie wiem jak go opisać :)


097  INDIAN ROSE - jaśniejszy odpowiednik 005 Berry Nude z większą ilością różu.




Dodatkowo posiadam też bezbarwne produkty. Oczywiście obowiązkowa BAZA i top. Jestem z nich naprawdę zadowolona, a TOP to rzecz, którą najbardziej kocham. Upiększa każdy kolor i manicure. 

TOP MAT daje naprawdę matowy efektg, jednak w zależności od koloru potrzebujemy jedną lub dwie warstwy. Nakładajcie go cienką wartswą. W przeciwnym razie zostawi smugi. 

HARDI sprawdza się do lekkiego przedłużenia płytki. Nie jest tak twardy i wytrzymły jak żel, ale daje radę :) 

BASE / TOP 2W1 - sprawdza mi się tylko jako top. Niestety w roli bazy wypadł cienko i manicure trzymał się u mnie krócej :( 


To tyle jeśli chodzi o moje produkty Semilac. 

Jestem ciekawa jakie są Wasze ulubione kolory lakierów? Niekoniecznie hybryd :) 
Dajcie znać jak mają się Wasze kolekcje :) 

BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAOBSERWUJ MNIE NA:

26 KOMENTARZY:

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*