KOLEJNY I JESZCZE WIĘKSZY HIT W OCZYSZCZANIU TWARZY - MYDŁO SAVON NOIR !!

10.8.16 SZKIC KOBIECOŚCI 17 Comments


Dawno nie było o pielęgnacji, a doskonale wiecie, że pielęgnacja to coś, do czego się przykładam i zwracam na to szczególną uwagę. Nie tylko poprawia wygląd naszej skóry, ale także utrzymuje ją w dobrej kondycji przez dłużej, zapewnia trwalszy i ładniejszy makijaż oraz daje nam komfort, że jeśli nie mamy czasu na wykonanie makijażu, to i tak nasza skóra wygląda na dany moment najlepiej, jak tylko może. Oczyszczanie razem z nawilżaniem stanowią fundament mojej pielęgnacji. Ostatnio moje zakupy zaoowocowały samymi perełkami, między innymi tą, o której dzisiaj :) 

Od dłuższego czasu jestem wierna oczyszczaniu twarzy mydłami i olejami. Co rusz próbuję nowych rzeczy i zaczynając od zwykłych mydełek naturalnych, przez Allepo, Dudu Osun, OCM, dotarłam do czarnego mydła Savon Noir. Kupiłam je w Organique za 40 zł, ale w internecie można znaleźć je dużo taniej :)


Savon Noir jest naturalnie wytwarzanym mydłem z czarnych oliwek i oleju oliwnego w Maroku. 
Może być stosowane do oczyszczania całego ciała, jak i tylko buzi (jak w moim przypadku). Niestety nie mogę go polecić każdej z Was. Może powinnam inaczej sformułować to ostatnie zdanie. Mogę, ale nie obiecuję, że efekty będą takie same jak u mnie. 

Niestety każda skóra reaguje z nim inaczej i możemy być nim kompletnie oczarowane lub całkowicie rozczarowane. Takich scenariuszy jest kilka i wszystko zależy od naszej skóry. Jednym pomaga w walce z zaskórnikami, innych zapycha lub wysusza, a u mnie genialnie oczyszcza i powoduje, że nie czuję żadnego ściągnięcia skóry (ostatnio moja skóra jest sucha i bez kremu ani rusz).



Oczyszczam nim twarz codziennie i jestem naprawdę bardzo zadowolona. Pięknie oczyszcza moją skórę, nie wysuszyło ani odrobinę i nie zapycha. Dodatkowo duet Savon Noir + bardzo mocno nawilżający, treściwy krem na noc, bo tylko takie lubię w wieczornej pielęgnacji dał naprawdę świetny efekt. Pozbyłam się suchości skóry praktycznie całkowicie. 

O ile wykorzystanie Savon Noir jest świetną opcją, jeśli chcemy uzyskać miłą w dotyku, gładką skórę (polecam dodatkowo szczotkowanie na sucho przed kąpielą, masaże rękawicą w trakcie kąpieli czy peeling kawowy). Efekty mogą być ogromne i będziemy pod dużym wrażeniem. W przypadku oczyszczania twarzy sytuacja różnie może się potoczyć i nie sprostać naszym wymaganiom. W dużej mierze zależy to od produkcji sebum przez naszą skórę, ale oprócz tego od pielęgnacji, którą stosujemy po. Źle dobrany krem, brak tonizacji czy po prostu pozostawienie skóry samej sobie, może nie zgrać się z mydłem i efekty nie będą zadowalające lub (co gorsze) niekorzystne lub mniej korzystne niż wcześniejsze sposoby oczyszczania skóry.

U mnie efekty są świetne i naprawdę polecam ! Jesli na twarzy się nie sprawdzi, to na pewno posłuży do mycia ciała :) 

Słyszałyśce o tym mydełku? Próbowałyście? Dajcie znać, czym Wy oczyszczacie twarz !
Całuję, Magda ! :* 


PODOBNE WPISY

17 komentarzy:

  1. Takich mydełek nigdy dość ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze mi się nie zdarzyło miec dwa razy pod rząd tego samego :D Zawsze próbuję czegoś nowego :p

      Usuń
  2. Może se na niego skuszę podczas kolejnych zakupów, widziałam że jest dostępne w mojej ulubionej drogerii e-kobieca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może okazać się w Twoim przypadku także fajne :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam, ale spróbuję na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam od niedawna (też Organique) i jak dotąd jestem bardzo zadowolona - przepięknie wygładza, lepiej niż niejeden peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Właśnie od jednej z Was dowiedziałam się, że działa złuszczająco (wcześniej, kiedy o nim czytałam, nie natknęłam się an tą informację) i właśnie okazuje się, że działa jak peeling enzymatyczny :D

      Usuń
  5. Używam od długiego czasu i bardzo lubię ;) U mnie sprawdza się doskonale ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam o tym mydełku od różnych firm :) Zastanawiam się nad jego kupnem, ale zanim wykończę moje Aleppo to miną chyba całe wieki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś się łudziłam, że Allepo się skończy :D Nie ma szans :D hahaha :D

      Usuń
  7. A czy kiedy zanurzysz palce w produkcie to czujesz takie jakby musowanie/ pękające bombelki?:) Bo nie wiem czy z moim produktem jest wszystko ok.
    Stosowałam savon noir już wcześniej(ale z innej firmy) i nic takiego nie miało miejsca:) Teraz stosuję to z Organique i używanie jest dosyć zabawne:) Nie polecam go do codziennego stosowania, kiedyś też to robiłam i całkowicie zaburzyło mi złuszczanie naskórka. A Pani w sklepie zapewniała mnie, że produkt można stosować codziennie, i ja widziałam fajne efekty...Niestety dopiero po czasie zauważyłam, że przez to, że działa delikatnie złuszczająco skóra przyzwyczaiła się do niego i wymagała częstszych pilingów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic takiego nie czuję. Jeśli otworzę opakowanie to widzę mini bombelki, ale nie dają one żadnego efektu w kontakcie ze skórą :) Także nie wiem, czemu u Ciebie tak jest :)
      Teraz stosuję też zela aloesowy z Holika Holika i Savon Noir będę używała ciut rzadziej, ale u mnie nic się takiego jeszcze nie wydarzyło :)

      Usuń
  8. Anonimowy12/8/16 10:07

    CODZIENNIE??? Twoja wartstwa hydrolipidowa za jakiś czas Ci podziękuje, choć chyba nie masz pojęcia o czym mówię skoro stosujesz produkt typowo złuszczający codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :) Możesz wierzyć lub nie, ale na informacje o złuszczaniu nie trafiłam. Dudu Osun nie ma takich właściwości, a efekt był u mnie praktycznie taki sam jak z Savon Noir. Przed zakupem zawsze czytam sporo o produkcie, ale na to się nie natknęłam. Teraz testuję kolejny produkt oczyszczający, także Savon pojawi się u mnie rzadziej. Dziękuje za informacje. ;)

      P.S. Jednak obrażanie osób, do których się zwracasz, mogłaś/mogłeś sobie odpuścić, bo po pierwsze tak się składa, że wiem co warstwa hydrolipidowa, a po drugie w tym momencie umniejszasz komuś, jednocześnie chcąc przekazać swoją wiedzę. Okazała się ona bardzo przydatna, jednak została przekazana zupełnie bez klasy. Następnym razem przemyśl formę komentowania, bo wystarczyło napisać "CODZIENNIE??? Twoja wartstwa hydrolipidowa za jakiś czas Ci podziękuje, przecież to produkt typowo złuszczający:)". Atmosfera byłaby milsza, a ja byłabym Ci jeszcze bardziej wdzięczna :) Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń

Hej Kochana !!! Jupi ! Nawet nie wiesz, jaką frajdę mi sprawia to, że tutaj jesteś.
Napisz, co Ci się najbardziej spodobało i też jeśli coś jest nie tak.
Jeśli masz pytania, nie patrz na tematykę posta, tylko pisz ! Chętnie odpowiem i pomogę :)
Dziękuję za Wasze komentarze ! :)

Proszę - nie spamuj. Jeśli będę chciała, to sama Cię znajdę. Nie musisz wklejać adresu swojej strony - to nie jest tablica reklamowa :)

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Całuję,
Magda :*